Skusiła ich autostrada

Marta Filipiak
opublikowano: 2005-08-25 00:00

Holenderska firma buduje pod Poznaniem magazyny. To przyczółek do ekspansji w krajach dawnego bloku wschodniego.

Mandersloot Polska, spółka holenderskiej firmy transportowej, zainwestuje w magazyny.

— Niedaleko Poznania powstaną powierzchnie magazynowe. Do końca roku skończymy pierwszy etap, czyli halę o powierzchni 1 tys. mkw. — wyjaśnia Krzysztof Guść, prezes Mandersloot Polska.

Ta część inwestycji będzie kosztować 1 mln EUR (4,02 mln zł). To jednak dopiero początek, bo w kolejnych latach firma chce znacznie zwiększyć obiekty.

— Jeśli popyt na nasze usługi będzie rósł w dotychczasowym tempie, to w ciągu 2-3 lat zbudujemy kolejne hale, by ostatecznie dysponować powierzchnią 5-6 tys. mkw. — zapowiada Krzysztof Guść.

Lokalizacja pod Poznaniem ma swoje zalety.

— Bezpośrednie sąsiedztwo autostrady jest dużym plusem, zwłaszcza dla firmy o tym profilu — podkreśla Kazimierz Marchlewski, wójt gminy Tarnowo Podgórne.

Firma obsługuje klientów głównie ze starej Unii, z dużym naciskiem na Beneluks. Rozwija działalność także na terenie krajów nadbałtyckich, m.in. Litwy, Łotwy i Estonii. I na tym nie poprzestanie.

— Widzimy szansę na rozwój także w Rumunii i Bułgarii — mówi Krzysztof Guść.

Nowe kraje członkowskie będą obsługiwane właśnie z Polski. Wśród klientów Mandersloot pojawia się coraz więcej rodzimych firm.

— Firmy krajowe to około 30 proc. klientów — mówi prezes.

Firma działa w Polsce od 1996 r. jako spółka zależna Mandersloot z Scherpenzeel w Holandii. Zajmuje się transportem kwiatów i żywności wymagającej przewozu w kontrolowanej temperaturze.