Słabe dane makro pociągnęły giełdy w Europie w dół

Marek Druś
opublikowano: 2001-05-02 14:06

Europejskie indeksy zniżkowały w trakcie sesji po opublikowaniu informacji, że produkcja w regionie spadła w ostatnim miesiącu. Z największych spółek spadki zanotowały France Telecom, Deutsche Bank oraz Bayer.

Na rynku pojawiają się opinie, że europejska gospodarka zwalnia pod wpływem globalnego spowolnienia. Niektórzy analitycy oczekują kolejnych rozczarowujących wyników spółek w najbliższym czasie.

Jakby na potwierdzenie tych opinii Credit Lyonnais, szósty bank we Francji ogłosił prognozę mówiącą o znacznym spadku zysku banku w pierwszym kwartale. Wartość walorów banku straciła 3,6 proc.

Gemplus, największy producent kart elektronicznych oświadczył, że oczekuje strat w wyniku słabnącego popytu na rynku telekomunikacyjnym. Cena akcji spadła 11 proc.

Actelion zyskał 15 proc. Firma biotechnologiczna oznajmiła o wprowadzeniu leku pomagającemu w chorobie płuc. Wcześniej walory zostały przecenione o 62 proc. Simint zyskał 19 proc. dzięki zainteresowaniu Giorgio Armani. Dom mody chce kupić 47 proc. Simintu.

Terence Chapman zyskał 5 proc. dzięki 5-krotnemu wzrostowi zysku providera usług informatycznych dla sektora finansowego. Property Internet zyskał kolejne 34 proc. Informacja, że spółka poszukuje partnera wyniosła wycenę o 92 proc.

MD