Czytasz dzięki

Śladem wizjonerów

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 29-06-2015, 00:00

Co czytać: Półki w księgarniach aż się uginają od licznych lektur biznesowych

Zdaniem Szymona Kudły, inspiratora i mówcy biznesowego, czytać trzeba, ale nie trzeba ortodoksyjnie trzymać się koncepcji autora. — Do badań i historii przedstawianych w literaturze biznesowej warto podchodzić krytycznie. Badania są nie do końca wiarygodne, bo ich celem jest nieco propagandowe obronienie tezy autora. A opisy przypadków bywają jednostronne i powierzchowne.

Bloomberg

Gdy autorzy opisują historie sukcesu firmy, mają tendencję do lukrowania — ocenia Szymon Kudła. Poza tym z książek często wynika, że pojedyncza decyzja biznesowa odmieniła kulturę firmy i wszystko zawdzięczamy superbohaterowi, najczęściej prezesowi firmy albo autorowi książki.

Mistrzowie inspiracji

— Świat biznesowy jest znacznie bardziej skomplikowany, ale jego niejednoznaczność dużo gorzej się sprzedaje. Ludzie potrzebują prostych recept i wyrazistych bohaterów — komentuje Szymon Kudła. Sebastian Popiel, członek zarządu firmy doradztwa personalnego People, dodaje, że wielu polskich menedżerów czyta właśnie tylko poradniki z uniwersalnymi receptami.

— Często nie mają czasu i cierpliwości, żeby czytać uważnie lektury bardziej złożone. To także pokłosie edukacji w celu zdobycia dyplomu, a nie wiedzy czy kompetencji, oraz niewyrobienia nawyków poznawczych. Wolą sięgać po informacje do internetu, co utrwala nawyk powierzchownego zdobywania wiedzy — uważa Sebastian Popiel.

Dariusz Kraszewski, partner w dziale konsultingu Deloitte, czyta książki biznesowe najchętniej w oryginale. Narzeka na polskie tłumaczenia i na to, że zagraniczne bestsellery pojawiają się u nas późno i rzadko.

— Sporo się u nas wydaje, ale to raczej literatura łatwa w odbiorze, która w pewnym momencie może rozczarować — ocenia Dariusz Kraszewski. Wybiera książki, które wzbogacają jego pogląd na świat i pomagają odnaleźć się w różnych sytuacjach zarządczych czy biznesowych.

Mistrzami w tworzeniu inspirujących książek biznesowych są Amerykanie. Dlaczego? — Bo potrafią opowiadać historie, używają prostych zdań, mają zdolność syntezy i trafiania w punkt. Polacy wciąż się tego uczą i przy okazji wpadają na dwie miny: napompowane ego, które każe opowiadać głównie o sobie i dzielić się własnymi „złotymi myślami” oraz drętwy, akademicki styl. Polskim przekleństwem jest też niechęć do przyznawania się do błędów i pompatyczne maglowanie prawd oczywistych w stylu: „Nauczmy się słuchać swoich klientów” — uważa Szymon Kudła.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Narzeka też na brak opracowań, które wiarygodnie pokazywałyby jasne i ciemniejsze strony sukcesu polskich firm.

Warto przeczytać

Joanna Kalkstein, prezes Centrum Szkoleniowego Kalkstein, radzi poczytać książki Robina Sharmy, eksperta od rozwijania nawyków skutecznego działania.

— Wiele lat temu wydano w Polsce jego pierwszą książkę „Mnich, który sprzedał swoje Ferrari”. Pokazał w niej, jak się rozwijać, łącząc kulturę Zachodu z mądrością starożytnego Wschodu. Teraz wykorzystuje wyniki najnowszych badań do kreowania nawyków równowagi i skuteczności w biznesie. Ważny i bardzo aktualny temat — mówi szkoleniowiec. Poleca też „Value Creation and the Internet of Things” Alexandra Manu, która ukaże się w sierpniu.

— To jedyny człowiek na liście Top Leadership Guru, który pochodzi z naszej części świata — urodził się w Bukareszcie i kończył tam Akademię Sztuk Pięknych. Jest ekspertem od strategicznej innowacji, doradcą firm z listy „Fortune 500”, profesorem Rotman School of Management i OCAD University of Toronto — zachwala prezes Kalkstein. Szymon Kudła zwraca uwagę na „Labirynt” Pawła Motyla.

— Opowieści biznesowe mieszają się w książce w logiczny sposób z przykładami historycznymi. Wartością jest temat: podejmowanie decyzji biznesowych w bardzo złożonej i dynamicznej rzeczywistości, co dziś jest wyzwaniem dla menedżerów — recenzuje Szymon Kudła.

Dariusz Kraszewski za książkę, po której przeczytaniu zmienia się widzenie świata, uważa „Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym” Daniela Kahnemana, noblisty z ekonomii.

— Pokazuje, jak łatwo manipulować naszym myśleniem, bo umysły są przyzwyczajone do myślenia intuicyjnego opartego na szybkich odruchach np. ataku i ucieczki. Powinni po nią sięgnąć zarządzający i ci, którzy chcą lepiej zrozumieć ludzką naturę — rekomenduje Dariusz Kraszewski. A Sebastian Popiel wskazuje na „Naturalne przywództwo” i „Inteligencję emocjonalną” Daniela Golemana.

— Emocje w biznesie wciąż są niedoceniane. A w czasach szybkiego tempa życia, coraz większych oczekiwań otoczenia wobec nas radzenie sobie z emocjami wydaje się najważniejsze — sumuje Sebastian Popiel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane