Śledztwo w PZL Mielec

IAR
opublikowano: 19-02-2008, 18:37

 Tarnobrzeska Prokuratura Okręgowa chce zakończyć śledztwo w sprawie prywatyzacji Polskich Zakładów Lotniczych w  Mielcu do końca maja.

Wśród dokumentów, które są w posiadaniu śledczych jest m.in. protokół pokontrolny NIK, który nie stwierdza nieprawidłowości w procesie prywatyzacji PZL. Jednak prokurator Zygmunt Ziółkowski - naczelnik wydziału do spraw przestępczości gospodarczej - powiedział, że śledczy chcą dodatkowo wyjaśnić, czy nie było świadomych działań pogarszających kondycję fabryki z korzyścią dla przyszłego inwestora.

Chodzi o wyjaśnienie, dlaczego nie doszło do sfianlizowania eksportu samolotów z Mielca do Iraku i Indonezji za pośrednictwem firmy Bumar. Kontrakty te mogły w sposób znaczący poprawić sytuację ekonomiczną Zakladów. Innym wątkiem, który chcą sprawdzić śledczy, są okoliczności zmiany zarządu PZL Mielec przed rozpoczęciem negocjacji prywatyzacyjnych.

Mieleckie Zakłady Lotnicze amerykańska firma Sikorsky Aircraft kupiła rok temu za 250 milionów złotych. Kwota ta obejmowała objecie stu procent akcji, spłatę zadłużenia fabryki i inwestycje w Mielec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane