W Warszawie maleje liczba nowo budowanych mieszkań. W przyszłości mogą więc pojawić się problemy z podażą.
Taki wniosek można wysnuć z ostatniego raportu firmy redNet Consulting. Według ekspertów spółki w związku z brakiem nowych projektów mieszkaniowych liczba dostępnych lokali będzie się powoli zmniejszać, a z rynku będą znikać te najbardziej atrakcyjne.
Po okresie wzmożonej aktywności deweloperów na przełomie lat 2007 i 2008 nie ma już śladu. Obecnie większość inwestycji mieszka- niowych jest wstrzymana. W ostatnim kwartale ubiegłego roku wybudowano w Warszawie zaledwie 3342 nowe mieszkania — o 60 proc. mniej niż w takim samym okresie 2007 r. Obecnie w ofercie znajduje się łącznie 16,5 tys. lokali, które sprzedają się bardzo wolno.
— W czwartym kwartale ubiegłego roku nabywców znalazło poniżej 900 mieszkań — najmniej w ciągu ostatnich dwóch lat. To skutek zaostrzenia polityki kredytowej banków i niepewności związanej z ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym — tłumaczy Celina Grabowska, kierownik zespołu analityków redNet Consulting.
Jej zdaniem, wprawdzie spadła liczba transakcji sprzedaży, ale zapotrzebowanie na mieszkania nadal jest wysokie.
— Z badań, które ostatnio przeprowadziliśmy w grupie osób zainteresowanych nabyciem mieszkania w Warszawie, aż 40 proc. nie ma jeszcze własnego lokum. W sytuacji poprawy nastrojów konsumenckich oraz wzrostu dostępności kredytów uśpiony obecnie popyt może się ożywić — prognozuje Celina Grabowska.
Jej zdaniem, w najbliższych miesiącach pula mieszkań na sprzedaż zacznie się kurczyć. Jeżeli pod koniec 2009 r. nie ruszy realizacja nowych projektów, lokale staną się towarem deficytowym.