Specjał przejmuje i wraca do giełdy

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 18-03-2011, 00:00

Firma, której obroty w tym roku wyniosą 1 mld zł, przygotowuje się do ogólnopolskiego skoku.

Eurocash i Emperia zmobilizowały rzeszowską grupę

Firma, której obroty w tym roku wyniosą 1 mld zł, przygotowuje się do ogólnopolskiego skoku.

Ogłoszone niedawno przejęcie przez Eurocash należącej do Emperii grupy hurtowej Tradis spowodowało na rynku handlowym twórczy ferment. Konkurencyjne firmy z branży zakopują topory wojenne i chętniej siadają do rozmów na temat fuzji oraz przejęć. Jedną z firm, która chce walczyć o awans do handlowej ekstraklasy, jest Grupa Kapitałowa Specjał z Rzeszowa, która w tym tygodniu świętowała 20-lecie.

Wielkie przyspieszenie

— Planujemy ekspansję terytorialną, zarówno w drodze rozwoju organicznego, jak i przejęcia, dzięki której nasza działalność hurtowa rozszerzy się na wszystkie regiony Polski. W ślad za rozwojem hurtu będziemy rozwijać sieci sklepów franczyzowych. Realne jest uzyskanie przez nas ogólnopolskiego zasięgu w hurcie i detalu w ciągu dwóch lat. Pomoże w tym m.in. przejęcie przez Eurocash od Emperii grupy Tradis. Ta transakcja stanowi tak dużą rewolucję dla branży, że z pewnością przyspieszy konsolidację. Zamierzamy tę szansę wykorzystać i zintensyfikujemy pracę nad przejęciami — mówi Krzysztof Tokarz, prezes i właściciel grupy Specjał.

I nie są to tylko szumne zapowiedzi. Specjał pochwalił się właśnie dwoma przejęciami: firmy Kawax z Bielska-Białej (dystrybutor kawy i herbaty) oraz Vita z Krosna (dystrybutor alkoholi). Tylko dzięki przejęciu Vity roczne obroty grupy Specjał wzrosną o co najmniej 120 mln zł. Jej skonsolidowane przychody powinny w tym roku wzrosnąć do 1 mld zł, wobec 700 mln w 2010 r. Prezes ujawnia też, że grupa zakończyła 2010 r. zyskiem netto na poziomie 10 mln zł.

— Wykorzystamy doświadczenie Vity i rozwiniemy handel alkoholami w innych oddziałach grupy. Chcemy stać się ważnym graczem w tym segmencie rynku — mówi prezes.

W rozwoju tego biznesu jego grupie może pomóc fakt, że z problemami boryka się obecnie m.in. zajmująca się dystrybucją alkoholi grupa Advadis.

Giełdowy debiut

Szef Specjału rozmawia już w sprawie przejęć z kolejnymi podmiotami. Firma nie ma na razie problemów z finansowaniem akwizycji, ale do walki o miejsce w ścisłej czołówce branży hurtowej będzie potrzebowała sporo gotówki.

— Planujemy emisję akcji i wejście na giełdę. Z debiutem chcemy jednak zaczekać — po pierwsze — na poprawę koniunktury giełdowej, a po drugie — na duży cel do przejęcia — mówi Krzysztof Tokarz.

Spółka przymierzała się już wcześniej do upublicznienia. Namawiał ją do tego m.in. Adam Góral, prezes rzeszowskiej spółki giełdowej Asseco. Plany pokrzyżowała bessa. Według analityków, na parkiecie jest miejsce dla spółek z branży handlowej.

— Tego typu biznesy są dobrze postrzegane przez inwestorów. Są stabilne i mają dobre perspektywy rozwoju. Dalsza konsolidacja handlu jest bowiem nieunikniona. Na powodzenie emisji wpływ będzie mieć jednak koniunktura giełdowa, która obecnie nie jest najlepsza, a także cena akcji — mówi Tomasz Manowiec, analityk Biura Maklerskiego BGŻ.

GK Specjał zatrudnia 3,5 tys. osób i ma ponad 43 tys. mkw. powierzchni magazynowej w kilku województwach Polski. Poza biznesem handlowym ma też firmy zajmujące się m.in. ochroną osób i mienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy