Spółki Piechockiego pokazały zyski

KL
02-03-2011, 00:00

Wszystkie spółki z grupy MNI zapowiadają poprawę rentowności. Liczą też na rozruszanie sprzedaży.

Wszystkie spółki z grupy MNI zapowiadają poprawę rentowności. Liczą też na rozruszanie sprzedaży.

W 2010 r. grupa, którą kieruje Andrzej Piechocki, zdecydowanie poprawiła wyniki. Skonsolidowane przychody MNI sięgnęły 289,3 mln zł, co oznacza wzrost o 15 proc. Jednak zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej wzrósł prawie dwukrotnie i sięgnął 50,3 mln zł (przed rokiem 26,4 mln zł). Nieźle wiodło się także notowanym na giełdzie spółkom zależnym. Co prawda przychody MIT spadły o aż 25 proc., ale wynik netto wzrósł niemal 10-krotnie — do 20,7 mln zł.

Leszek Kułak, prezes MIT, już wcześniej na naszych łamach mówił, że wyniki firmy rok do roku trudno porównywać, ponieważ zupełnie zmieniła się struktura spółki — część biznesów przeniesiono pomiędzy firmami z grupy MNI. Na ubiegłoroczne wyniki wpłynęły też zmiany legislacyjne dotyczące loterii (zajmuje się nimi jedna z firm z grupy — EL2).

— W ubiegłym roku prowadziliśmy restrukturyzację spó-łek zależnych, stawiając na wzrost rentowności, poprzez rozwój w segmentach zapewniających wyższe marże. Wypracowane wyniki — oczyszczone z wpływu aktywów telekomunikacyjnych i wydarzeń jednorazowych związanych z loteriami operatorskimi — pokazują prawdziwy potencjał grupy MIT — mówi Leszek Kułak.

Wyniki pokazał też Hyperion. W całym 2010 r. zarobił 18,4 mln zł (rok wcześniej miał 2,3 mln zł skonsolidowanej straty netto). Przychody wzrosły do 44,9 mln zł z 40,2 mln zł. Poprawa zysku netto to efekt grudniowego przejęcia Stream Communications — siódmego co do wielkości operatora telewizji kablowej w Polsce. Katowicka spółka zaksięgowała w IV kwartale także 16,4 mln zł przychodów finansowych w związku ze wzrostem wartości spółki zależnej (ma 77,3 proc. udziałów w Streamie).

— O ile ubiegły rok stał pod znakiem dużych akwizycji, to w 2011 r. skupimy się na rozwoju organicznym — mówi Marek Południkiewicz, prezes Hyperiona.

Spółka chce zwiększyć liczbę usług na abonenta. Planuje też wdrożenie innych usług, np. finansowych czy geolokalizacyjnych.

— Nie będziemy przy tym musieli ponosić dużych kosztów sprzedaży usług, co powinno zaowocować nie tylko szybkim wzrostem przychodów, ale jeszcze szybszą poprawą rentowności — dodaje prezes.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spółki Piechockiego pokazały zyski