Strabag stoi, chce pieniędzy

KAP
22-10-2007, 00:00

Na żądanie drogowców koncern wstrzymał prace przy obwodnicy Wasilkowa. Liczy jednak na wypłatę.

Na żądanie drogowców koncern wstrzymał prace przy obwodnicy Wasilkowa. Liczy jednak na wypłatę.

Kwadratura koła. Tak krótko można skomentować sytuację wokół obwodnicy Wasilkowa (woj. podlaskie), która przebiega przez chronione ekologicznie obszary Natura 2000. 15 lutego ruszyła jej budowa. Wykonano 10 proc. robót, ale niedawno prace zostały wstrzymane.

— Otrzymaliśmy z drogowej dyrekcji pismo o wstrzymaniu inwestycji. Przygotowujemy claimy (rodzaj aneksów do umowy). Ponieśliśmy znaczne koszty, by przygotować się do realizacji inwestycji. Zbudowaliśmy — kosztem 8 mln zł — wytwórnię mas bitumicznych, mamy gotowych do pracy ludzi, maszyny — wylicza Dariusz Słotwiński, prezes Strabaga, wykonawcy trasy.

Kontrakt wart 100 mln zł miał być wykonany do listopada 2008 r. Czy dyrekcja zgodzi się na aneksy Strabaga i zapłatę za przygotowania?

— Dyrekcja zamierza rozpocząć negocjacje z firmą Strabag. Poruszymy kwestie zarówno działań budowlanych, jak i spraw finansowych — twierdzi Andrzej Maciejewki, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

O szybkim powrocie na budowę raczej nie ma co marzyć, bo europejski proces może potrwać nawet dwa lata. Dyrekcja znalazła się między młotem a kowadłem. Jeśli zbudowałaby trasę i przegrała sądową batalię, Bruksela nałożyłaby kary. Ale za niebudowanie też trzeba będzie zapłacić wykonawcy. A kto zapłaci, jeśli spór przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości zostanie wygrany, a obwodnica nie będzie zbudowana?

W każdym razie drogowcy próbują zakopać topór wojenny z ekologami. Jeśli nie będzie porozumienia, o zrealizowaniu drogowego programu nie ma co marzyć.

— To, co w kwestiach środowiskowych zdarzyło się w tym roku, obliguje branżę drogową do wyciągnięcia ręki w kierunku naukowców i przyrodników — mówi Zbigniew Kotlarek, szef Polskiego Kongresu Drogowego i szef GDDKiA.

Sztandarowym przykładem konfliktu drogowców z ekologami była kwestia budowy obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy (także woj. podlaskie). Komisja Europejska zaskarżyła obydwa projekty w ETS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Strabag stoi, chce pieniędzy