Street art korzysta z kryzysu gospodarczego

ŁO
26-05-2010, 09:11

Finansowa zapaść z 2008 roku wryła się w  pamięć nie tylko maklerów. Znana artystka postanowiła oddać emocje w sztuce.

Niedaleko giełdy w Nowym Jorku umieszczono olbrzymie malowidło uliczne przedstawiające trzech zatroskanych maklerów. Autorką jest znana w nowojorskim światku artystycznym malarka Michelle Rogers, która w swych pracach inspiruje się sztuką dawnych mistrzów i nowoczesnymi pomysłami słynnego Banksy.

W najnowszym dziele, inspiracją Rogers jest dzieło weneckiego mistrza Tycjana. Zamiast postaci w starym stylu, namalowała jednak maklerów, którzy spoglądają na spadające słupki giełdowe.

- Chcę by faceci z Wall Street zrozumieli, że nie są mocarzami i zaakceptowali to, że są odpowiedzialni za wiele bólu na świecie - mówi o przesłaniu swojego dzieła artystka.

Projekt zostanie zaprezentowany także podczas słynnego Venice Biennale.


Street art korzysta z kryzysu gospodarczegoStreet art korzysta z kryzysu gospodarczego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Street art korzysta z kryzysu gospodarczego