Struzik gromi za Unię

MILO
opublikowano: 27-01-2010, 08:54

Na Mazowszu wrze z powodu słabych wyników w wydatkowaniu pieniędzy z UE. Zarząd województwa zareagował na żółtą kartkę od minister Bieńkowskiej.

Na posiedzeniu zarządu województwa mazowieckiego z mizernych osiągnięć w wydawaniu unijnych pieniędzy tłumaczyli się wszyscy dyrektorzy Mazowieckiej Jednostki Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU).

- Zarząd odbył się w ubiegły wtorek. Marszałek Adam Struzik i pozostali członkowie władz wojewódzkich nie kryli niezadowolenia z poziomu wdrażania na Mazowszu programów unijnych. Na pewno mogło by być lepiej. Zastępcy dyrektora MJWPU oddali się więc do dyspozycji dyrektorowi. Nie wiem jeszcze, co z tego wyniknie – mówi Marta Milewska, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Feralny dla władz MJWPU zarząd województwa odbył się kilka dni po tekście „PB”. 15 stycznia napisaliśmy, że województwo wystawiło w ubiegłym roku Brukseli faktury na mizerne 188 mln zł. To najniższa kwota spośród wszystkich województw. Wielkopolska uzyskała ponad miliard zł z Brukseli, Dolny Śląsk i Łódzkie po około pół miliarda. Nawet małe województwo warmińsko-mazurskie uzyskało więcej — 258 mln zł.

— Mazowsze przysparza nam najwięcej obaw. Będziemy się bacznie przyglądać, jak władze regionu wydają pieniądze. Pierwszą weryfikację planujemy już po pierwszym kwartale. Jeśli będzie źle, przesuniemy pieniądze do innych programów — mówiła niedawno Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Kulisy i opinie ekspertów w dzisiejszym „PB”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MILO

Polecane