Definicja budownictwa społecznego powinna objąć mieszkania do 140-150 metrów kwadratowych oraz domy do 240 metrów kwadratowych - powiedział we wtorek PAP wiceminister budownictwa Piotr Styczeń.
Ministerstwo Finansów (MF), które przygotowało projekt definicji, ma w ciągu kilku dni przedstawić go do uzgodnień międzyresortowych. Ostatnie propozycje MF zakładały, że definicją objęte miałyby być mieszkania o powierzchni do 120 metrów kw. i domy do 200 metrów kw.
Gdyby projekt został przyjęty w kształcie proponowanym przez resort finansów, to od 2008 r. mieszkania i domy o tej powierzchni mogłyby być objęte 7-proc. stawką podatku VAT. Jeśli ich powierzchnia byłaby większa, właściciele płaciliby 22 proc. VAT za każdy "dodatkowy" metr, przekraczający limit ustanowiony w definicji.
Definicja jest konieczna, ponieważ na nowe mieszkania i usługi budowlane Polska może stosować obniżoną 7-proc. stawkę VAT jedynie do końca 2007 r. Wynika to z Traktatu Akcesyjnego. Definicja pozwoli zachować obniżoną stawkę VAT po 2007 r., bez konfliktu z prawem UE.
"W wersji zapowiedzianej przez resort finansów obniżona stawka objęłaby 90 proc. rynku. Dlatego chcemy zwiększyć powierzchnię domów i mieszkań objętych definicją" - powiedział Styczeń.
Nie wiadomo natomiast jeszcze, czy definicja objęłaby domy budowane we własnym zakresie, czyli tzw. systemem gospodarczym.
Wiceminister finansów Jacek Dominik powiedział we wtorek PAP, że prace nad definicją nadal trwają. Przyznał, że w VI dyrektywie UE system gospodarczy jest "niepopularny". "Chcemy wyjść naprzeciw oczekiwaniom, ale nie mogą to być dotychczasowe instrumenty wsparcia" - powiedział.
(PAP)