Surowce odbijają od dna

JO
29-10-2008, 09:37

Gwałtowne ruchy na rynkach akcji i walutach doskonale komponują się w zwyżkę panującą na surowcach. W górę idzie m.in. ropa oraz miedź, a tanieje złoto.

Po wczorajszych wzrostach na rynku metali dziś daje on „tylko” niewielki krok naprzód. Biorąc po uwagę wzrost kursu EUR/USD, który odbił się od 1,23 do 1,28 tuż po godz. 8 (czyli aż o 0,05) jest to zaledwie minimalne drgnięcie na surowcach.

Rynek ropy odrabia niedawne straty. Wspiera je informacja o prawdopodobnym, kolejnym cięciu poziomu wydobycia. Baryłka ropy Brent, kosztuje tuż przed godziną 14 63,86 USD/baryłkę. (po danych o katastrofalnych nastrojach amerykańskich konsumentów kosztowała niespełna 59 USD).

Miedź również kontynuuje wzrosty. Na giełdzie metali w Londynie kosztowała niedawno „zaledwie” 3790 USD/tonę. Dziś cena surowca idzie w górę i zbliża się do 4,4 USD/tonę.

Notowania złota stabilizują się w okolicach 750 USD za uncję, gdyż osłabienie dolara równoważy jego wzrost.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Surowce odbijają od dna