W minionym tygodniu pilotaż systemu kaucyjnego ogłosiły m.in. PolKa Polska Kaucja, InPost oraz Carrefour. Testy rozpoczęto zaledwie 146 dni przed wejściem w życie ustawy o systemie kaucyjnym. Swoje uwagi co do wyznaczonego terminu przedstawił wcześniej Maciej Ptaszyński, prezes Polskiej Izby Handlu. Teraz podobne stanowisko opublikowała Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji.
- Regulacja w proponowanym kształcie będzie skutkować chaosem i dezorientacją na rynku. Termin startu nowego systemu powinien być jednolity, a obowiązki i kary proporcjonalne dla wszystkich uczestników rynku. POHiD apeluje o przesunięcie wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce na 1 stycznia 2026 r. – mówi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD.
Obowiązki sklepów
Ustawa o systemie kaucyjnym, która zgodnie z projektem ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2025 r., nakłada na sklepy szereg wymagań - według POHiD niesprawiedliwych. Sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw. będą musiały zbierać opakowania kaucyjne, mieć umowę z każdym zgłaszającym się operatorem (kara za brak takiej umowy to 10-50 tys. zł), a także informować o sposobach zwrotu opakowań i kaucji (kara w tym przypadku od 500 zł do 20 tys. zł).
- Każdy sklep niegotowy na system kaucyjny może zostać ukarany kwotą 40 tys. zł. Nie dotyczy to wprowadzających [producentów - red.], którzy unikną kary, jeśli operator, z którym podpiszą umowę, będzie w stanie zapewnić wymagany poziom zbiórki – mówi Renata Juszkiewicz.
Wpływ na rynek
Prezes POHiD przekonuje, że branża handlowa znacząco ogranicza wpływ inflacji na ceny produktów przy bardzo niskich marżach.
- Mimo to obecny projekt oznacza wysokie inwestycje w bardzo krótkim czasie i potencjalne kary dotkliwe dla sklepów, co będzie miało negatywny wpływ na sektor – mówi Renata Juszkiewicz.
Według niej teraz projekt ustawy obejmuje niesprawiedliwie niskie kary dla producentów w stosunku do właścicieli sklepów. Producenci mogą też skorzystać z okresu przejściowego oraz wejść do systemu kaucyjnego w dowolnym dniu 2025 r. Renata Juszkiewicz twierdzi, że system kaucyjny powinien być tworzony i finansowany przez producentów napojów, a rynek powinien zorganizować punkty zbiórki.
Zmiana logo
Według stanowiska POHiD tylko niektórzy producenci planują wdrożenie opakowań kaucyjnych w I połowie 2025 r.
- O skali chaosu niech świadczy fakt, że logo, jakie ma być umieszczane na produktach, które będą w systemie kaucyjnym, ma być także zmienione. Ministerstwo Klimatu i Środowiska już zapowiedziało tę zmianę, a przejściowo mają obowiązywać dwie wersje logo – mówi Renata Juszkiewicz.
Po zmianie logo sklepy będą musiały zniszczyć nieaktualne opakowania, a to wiąże się z wysokimi kosztami ekonomicznymi i ekologicznymi. Aby uniknąć tych kosztów, organizacja apeluje też o wyznaczenie okresu przejściowego na wyprzedaż produktów bez kaucji.
