Szkodliwe stereotypy

  • Andrzej Arendarski
18-10-2017, 22:00

Zamieszanie w pracach nad ustawą ograniczającą niedzielny handel potwierdza, że ten nieprzemyślany pomysł może wprowadzić więcej zamętu niż korzyści.

 Odpowiedzią na wykazywane błędy zmieniających się wersji jest… wydłużanie listy wyłączeń. To prosta droga do stworzenia kolejnego prawnego bubla. Objęcie przepisami jedynie wybranych grup zawodowych będzie także świadectwem hipokryzji związkowców. Przecież w czasie, gdy handel będzie odpoczywał, pracownicy np. kin czy restauracji będą pracowali, ponieważ nie są objęci związkowym parasolem.

Postulaty zwolenników zakazu utrwalają stereotypy, że praca w handlu jest formą… współczesnego niewolnictwa. Są one szkodliwe nie tylko dla pracodawców, lecz także dla pracowników. Od niedawna mamy tzw. rynek pracownika, ale historia pokazuje, że koniunktura szybko może się pogorszyć. Czy naprawdę potrzeba kolejnych kryzysów, by w Polsce docenić rolę pracodawców i skończyć z porównywaniem współczesnych firm do feudalnych folwarków?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANDRZEJ ARENDARSKI, prezes Krajowej Izby Gospodarczej

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Prawo / Szkodliwe stereotypy