Wartość korony spadała o 0,9 proc. do 11,8164 za euro. Poprzedni rekord z 2009 roku wynosił 11,7896 za euro. Opinie analityków są podzielone co do tego, czy należy oczekiwać dalszego słabnięcia korony. RBC Capital Markets i Nomura International uważają, że jej wartość na koniec roku będzie zbliżona do obecnej.

Jesper Fjarstedt, analityk Danske Banku uważa, że szwedzkiej koronie szkodzą obawy dotyczące ograniczonych możliwości dalszych podwyżek stóp w Szwecji, perspektywy gospodarki kraju i problemy szwedzkiego sektora nieruchomości komercyjnych.
Bloomberg przypomina, że bank centralny Szwecji podwyższył stopy od zera na początku 2022 roku do 3,5 proc. w kwietniu tego roku. Rynek oczekuje zakończenia zacieśniania polityki monetarnej w najbliższych miesiącach po jeszcze dwóch podwyżkach o 25 pkt. bazowych każda. Najbliższe posiedzenie Riksbanku odbędzie się 29 czerwca. Mimo podwyżek stóp inflacja w Szwecji wciąż jest wysoka. W maju wynosiła 9,7 proc. Osłabienie korony źle wróży walce z inflacją.
