Telekomy będą kupować

Kamil Kosiński
opublikowano: 22-09-2010, 00:00

Telekomy będą inwestować w infrastrukturę. Ale wiele środków pójdzie na przejmowanie mniejszych konkurentów.

Przejmowanie konkurentów daje większe korzyści niż rozwój organiczny

Telekomy będą inwestować w infrastrukturę. Ale wiele środków pójdzie na przejmowanie mniejszych konkurentów.

W połowie września ujawniono listę ośmiu podmiotów dopuszczonych do negocjacji budowy projektu o nazwie Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa. Pochłonie 622 mln zł, z czego mniej więcej połowa ma pochodzić ze środków unijnych.

— Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa to na razie projekt na wstępnym etapie. Dużo się o tym mówi, ale w dalszym ciągu brakuje wielu konkretów. Nie jest jasne, jak będą wyglądały szczegółowe zasady budowy i eksploatacji tej sieci, a zwłaszcza kwestie rozliczeń finansowych. Z naszej perspektywy brakuje w tym projekcie uzasadnienia biznesowego, ale dla Telekomunikacji Polskiej może to być okazja do wywiązania się z części zobowiązań inwestycyjnych, jakie ma wobec Urzędu Komunikacji Elektronicznej — zaznacza Piotr Sieluk, prezes GTS Energis.

Zobowiązania TP wobec UKE, wynikające z umowy z października 2009 r., są zaś jednym z nielicznych sprecyzowanych planów inwestycyjnych polskich operatorów na najbliższe lata. Poza nimi warto wspomnieć jeszcze o zobowiązaniach koncesyjnych Mobylandu i CenterNetu związanych z budową sieci mobilnych i to właściwie wszystko.

Przedbiegi rozpoczęte

Dużo większy ruch zapowiada się za to w kwestii zmian kapitałowych na rynku operatorskim. I to nie w brylujących dotychczas pod tym względem kablówkach i osiedlowych sieciach internetowych, ale wśród poważnych graczy dostarczających zaawansowane usługi dla klientów biznesowych lub administracji publicznej.

Mniej więcej wtedy, gdy powstawała lista zainteresowanych uczestnictwem w budowie Wielkopolskiej Sieci Szerokopasmowej, Polkomtel zakończył due dilligence związane z ewentualnym przejęciem Telefonii Dialog. Zresztą sami akcjonariusze Polkomtela zapowiadają chęć wyjścia ze spółki. Jeden z nich — Polska Grupa Energetyczna — wybrał również doradcę do sprzedaży innego ze swych aktywów telekomunikacyjnych, czyli Exatela. Wydaje się też, że zbliża się oddzielenie Telekomunikacji Kolejowej od kolei.

Będzie więc co kupować, a i chętnych z pewnością nie zabraknie. W lipcu Netia poinformowała o uzyskaniu w Rabobanku, Raiffeisen Banku i BRE Banku linii kredytowej przeznaczonej na przejęcia.

— Netia chce odgrywać aktywną rolę konsolidatora rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Wyrazem tego jest podpisane kilka tygodni temu porozumienie dotyczące aranżacji nowego finansowania, wystarczającego na jedną dużą akwizycję. Gdyby się złożyło tak, że pojawiłaby się możliwość dokonania dwóch dużych przejęć, też nie sądzę, abyśmy mieli problem z ich sfinansowaniem. W przypadku potencjalnych dużych akwizycji w orbicie naszych zainteresowań są przede wszystkim Exatel i Dialog — podkreśla Mirosław Godlewski, prezes Netii.

Ale Exatel może być łakomym kąskiem nie tylko dla Netii. Tylko w tym roku zainteresowanie nim potwierdzały przy różnych okazjach GTS Energis, Polkomtel i Zygmunt Solorz-Żak.

— Takie podmioty, jak Exatel i Telekomunikacja Kolejowa są duże, ale nie tak duże, by skutecznie konkurować z TP w dłuższej perspektywie czasu. Po połączeniu z GTS stworzyłyby jednak podmiot będący realnym konkurentem dla TP w segmencie biznesowym, w którym TP cały czas korzysta ze swojej dominującej pozycji — twierdzi Piotr Sieluk.

Dwukierunkowo

Czy zatem kończy się trwający wiele lat etap, w którym priorytetem dla operatorów były inwestycje w rozbudowę i modernizację infrastruktury angażujące pieniądze konieczne do przeprowadzenia akwizycji?

— Specyfika rynku telekomunikacyjnego wymaga nieustannego wprowadzania nowych technologii, a tym samym ciągłego inwestowania. W związku z tym nie sądzę, żeby polskie telekomy nagle przetransferowały większość środków inwestycyjnych w celu przejęć innych podmiotów, ograniczając rozwój organiczny. Na rynku telefonii komórkowej rozwój sieci 3G oraz 4G nadal będzie wymagał znaczących nakładów. Na rynku internetu szerokopasmowego prawdopodobna jest z kolei budowa na coraz większą skalę sieci fiber-to-the-home, pozwalającej na dostarczanie szybkiego internetu bezpośrednio ze światłowodu, która pociągnie bardzo duże inwestycje. Ponadto należy zauważyć, że dla takich operatorów alternatywnych jak Netia czy telewizje kablowe, przejęcia stanowią istotny środek ekspansji już od dawna. Zatem o ruchach konsolidacyjnych na rynku telekomunikacyjnym możemy mówić już od jakiegoś czasu — przeciwstawia się tej tezie Edyta Kosowska, analityk rynku telekomunikacyjnego w warszawskim oddziale firmy doradczej Frost Sullivan.

— Nowe technologie i usługi wymagają inwestycji. Nie ma takiej możliwości, by nie inwestować w infrastrukturę — potakuje Piotr Sieluk.

Warto sobie jednak uz-mysłowić, że Exatel wyceniany jest na około 600 mln zł, czyli mniej więcej tyle, ile Wielkopolska Sieć Szerokopasmowa. Z kolei zaplanowana na ten rok inwestycja Netii we własną infrastrukturę w 200 centralach TP (tzw. LLU) to ledwie 40 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy