Brytyjska sieć powalczy o pierwsze miejsce w handlu detalicznym w Polsce.
Sieć handlowa Tesco świętowała wczoraj 15-lecie działalności w naszym kraju. Zarząd podkreśla, że grupa zainwestowała w tym czasie w Polsce prawie 10 mld zł, tworząc blisko 30 tys. miejsc pracy i 350 sklepów różnej wielkości. Nie zamierza na tym poprzestać.
— Mamy duże plany i apetyty. Chcemy stać się największą firmą handlu detalicznego w Polsce. Dlatego przyspieszamy rozwój sieci. Na ten rok zaplanowaliśmy otwarcie 50 sklepów. W przyszłym zamierzamy podwoić tempo — mówi Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco Polska.
Oznacza to, że Tesco spróbuje prześcignąć Biedronkę, która jest dziś numerem jeden w handlu detalicznym. Nie będzie to łatwe zadanie. Wystarczy przypomnieć, że Biedronka wypracowała w 2009 r. obroty na poziomie 16 mld zł, a Tesco Pols- ka — 10 mld zł. Poza tym Biedronek także szybko przybywa.
Oprócz rozwoju organicznego Tesco nie wyklucza przejęć.
— Jeśli trafi się dobra okazja, to z niej skorzystamy. A wydaje się, że okazje do akwizycji będą się zdarzać, bo polski rynek handlowy jest nadal zbyt rozdrobniony i musi się dalej konsolido- wać — mówi Ryszard Tomaszewski.
50
Tyle sklepów otworzy Tesco w tym roku, w przyszłym chce podwoić tempo.