TMS: Dolar coraz słabszy

13-04-2007, 09:21

Czwartkowa sesja na krajowym rynku walutowym przebiegała dość spokojnie. Kurs EUR/PLN oscylował przez większą część dnia w  okolicy poziomu 3,8350. Z kolei USD/PLN usilnie testował dolne poziomy 2,84, czego powodem była kontynuacja zwyżki eurodolara.

Inwestorzy wyczekują na dzisiejszą publikacje danych o inflacji za marzec oraz bilans płatniczy za luty. Według ostatnich prognoz wskaźnik inflacji w minionym miesiącu osiągnął poziom 2,4% r/r wobec 1,9% w lutym. Jeśli chodzi o bilans płatniczy to oczekiwany jest deficyt na poziomie 820 mln euro. Wszystkie dane zostaną opublikowane o godz. 14.00.

Rynek będzie analizował opublikowane informacje o inflacji pod kątem możliwych podwyżek stóp procentowych. Z dzisiejszych doniesień prasowych wynika, iż prezes NBP
S. Skrzypek w obecnej chwili nie widzi przesłanek do zmiany obecnego poziomu stóp procentowych. W jego opinii dane, które napłyną w tym miesiącu do czasu posiedzenia Rady polityki Pieniężnej mogą ten obraz zmienić, co wpłynie na ostateczną decyzję Rady w kwietniu. W tym miesiącu Rada zapozna się z nową projekcją inflacyjną, która prawdopodobnie pokaże niższą ścieżkę inflacyjna niż zakładała to poprzednia projekcja.
Podczas dzisiejszej sesji oczekujemy stabilizacji kursu EUR/PLN w wąskim paśmie wahań 3,83 - 3,8450. Z kolei spadki kursu USD/PLN w okolice 2,83 naszym zdaniem należy wykorzystać do zakupu dolarów amerykańskich.

Europejski Bank Centralny zgodnie z oczekiwaniami nie dokonał wczoraj zmiany stóp proc. W komunikacie opublikowanym po posiedzeniu ECB podkreślono, chociaż nieco delikatniej niż poprzednio zagrożenia dla stabilizacji cen. To utwierdziło inwestorów w przekonaniu, że ECB będzie kontynuował cykl podwyżek stóp, a do kolejnej podwyżki dojdzie nie później niż w czerwcu.

Decyzja ECB nie wpłynęła na zmianę trendu na rynku EUR/USD. Ponieważ inwestorzy oczekują nadal na podwyżki stóp proc. kurs euro wobec dolara notuje zwyżki. Wczoraj notowania pary naruszyły nieznacznie poziom EUR/USD 1,3500, a dzisiaj rano na rynku azjatyckim doszło do trwałego pokonania tej bariery i sesyjne maksimum EUR/USD zanotował na poziomie 1,3525. Na rynku pojawiają się opinie, że zlecenia kupna euro pochodzą ze strony azjatyckich banków centralnych. Każdą drobna korektę inwestorzy azjatyccy wykorzystują do zwiększenia pozycji w euro. Wypowiedź Tricheta związana z kursem japońskiego jena zatrzymała spadki japońskiej waluty. Prezes ECB stwierdził, że wartość japońskiej waluty powinna bardziej odzwierciedlać kondycję japońskiej gospodarki, która wykazuje trwałą poprawę. Po tych słowach notowania USD/JPY zniżkowały poniżej bariery 119,00, a kurs EUR/JPY i GBP/JPY znalazły się na sesyjnych minimach.

EBC nie użył w komunikacie określenia "wzmożona czujność", które mogłoby sugerować, że tempo zaostrzania polityki monetarnej ulegnie przyspieszeniu. Zamiast tego Trichet podkreślił, że ocena sytuacji przez bank jest taka sama jak w marcu. Trichet zauważył, że bank bierze pod uwagę siłę waluty. Rada Dyrektorów EBC podała w komunikacie, że będzie monitorować zagrożenia dla stabilizacji cen uważnie i zaznaczyła, że ostatnie dane o inflacji potwierdzają jej tendencję wzrostową w dłuższym terminie.
Dzisiejszy dzień przyniesie publikację sporej ilości danych makroekonomicznych z Eurolandu (produkcja przemysłowa) i z USA (dane o inflacji i bilansie handlowym o 14.30 oraz nastrojach konsumenckich o godz. 16.00)

Jacek Malinowski
Marek Wołos
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TMS: Dolar coraz słabszy