Środowa sesja jeszcze bardziej oddaliła WIG20 od 2000 pkt. Indeks blue chipów tylko przez moment i to na początku sesji był na plusie. Szybko jednak zjechał pod kreskę i ostatecznie spadł o 2,6 proc. do 1926 pkt. Wszystkiemu towarzyszyły pokaźne obroty, które przekroczyły 1,9 mld zł. Kolejna złą informacją jest fakt, że była to trzecia z rzędu spadkowa sesja. Przez trzy dni WIG20 spadł o 5,6 proc.
Po kilku słabszy sesjach pojawił się już pierwsze komentarze, że możemy mieć do czynienia z początkiem korekty trzy miesięcznych wzrostów. Strach inwestorów może być potęgowany tym co dzieje się na indeksie S&P500. W poniedziałek przełamał on linię trendu wzrostowego. Kolejna sesja przyniosła pogłębienie spadków i to mimo dobrych danych z rynku nieruchomości. Niestety brak pozytywnej reakcji może być sygnałem słabości. Również początek środowej sesji na Wall Street nie był najlepszy dla indeksu S&P500.
Wczoraj nasz rynek obojętnie przeszedł wobec danych o saldzie na rachunku obrotów bieżących. A kwiecień był już trzecim miesiącem z rzędu, kiedy saldo rachunków obrotów bieżących utrzymało się na plusie. Odnotowany wynik to +171 mln EUR, czyli o 71 mln EUR więcej od rynkowego konsensusu. W Stanach Zjednoczonych poznaliśmy dane o majowej inflacji. Okazało się, że wzrosła o 0,1 proc. m/m. Specjaliści zakładali wzrost o 0,3 proc. Ta informacja nie wpłynęła dobrze na dolara.
W środę większość blue chipów była na minusie. Wyraźnie oberwało się spółkom surowcowym. Najmocniej tracił Orlen. Silna przecena zbiegła się publikacją raportu Millennium DM, który obniżył rekomendację dla akcji PKN Orlen do "neutralnie" z "akumuluj" i cenę docelową wyzanczył na 30,9 zł. Wczoraj za papiery spółki płacono 28,5 zł. Ciężkie chwile przeżywały wczoraj także notowania Lotosu. Ostatecznie spadły o 4,3 proc.
Znowu skalą obrotów wyróżniały się akcje KGHM. W tym przypadku najwyższym obrotom na rynku towarzyszył spadek kursu o 4,6 proc. Notowaniom kombinatu miedziowego nie pomogła wczorajsza rekomendacja analityków UniCredit, którzy podwyższyli o 13 proc. do 97 zł wycenę akcji spółki i podtrzymali rekomendację „kupuj”.
Drugi dzień z rzędu jednym z najlepiej zachowującym się blue chipem był Bioton. We wtorek BM DnB Nord zarekomendował kupno akcji biotechnologicznej spółki z ceną docelową 45 groszy. Na giełdzie jej akcje wyceniane są po 25 gr.
Na słaby rynku bardzo dobrze spisywały się akcje Anti oraz Sfinksa.
Notowaniom pierwszej spółki, zajmującej się małą architekturą, mogło pomóc
podpisanie znaczącego kontraktu. W przypadku drugiej informacja o objęciu
stanowiska prezesa przez Sylwestra Cacka.
Na przeciwległym biegunie znalazło
się Monnari, hit inwestycyjny wcześniejszych sesji. Jednak po dużych wzrostach
przyszedł czas na wyraźną korektę.