Trzy filary Pol-Mot-u

Paweł Janas
06-01-2010, 00:00

Spółka stawia na ciągniki z Lublina, elektryczne auta z Chin oraz nieruchomości nad Odrą i Wisłą.

Spółka stawia na ciągniki z Lublina, elektryczne auta z Chin oraz nieruchomości nad Odrą i Wisłą.

Pol-Mot Holding, firma działająca w branży maszyn rolniczych, motoryzacyjnej i nieruchomości, stawia na ciągniki. Ich produkcja została skoncentrowana na terenie dawnych zakładów Daewoo Motor Poland w Lublinie. Trwa tu montaż chińskich Fotonów, a rusza produkcja traktorów we współpracy z turecką firmą Hattat. Pol-Mot pracuje też w Lublinie nad częściowo własną konstrukcją ciągnika.

Tymczasem 18 grudnia w Belgradzie podpisano trójstronne porozumienie o wspólnej produkcji traktorów opartych na licencji Massey Fergussona. Umowę — poza Pol-Mot Holding — podpisali turecki Hattat oraz firma IMT Belgrad.

— Rząd Serbii chce sfinansować przeniesienie belgradzkiej fabryki o 100 km. Powstanie tam joint venture z udziałem Pol-Mot i Hattat. Nowa spółka będzie produkowała 3 tys traktorów przeznaczonych na rynki bałkański i polski — mówi Andrzej Zarajczyk, prezes Pol-Mot Holding.

W 2008 r. giełdowa Pol-Mot Warfama (zależna od Pol-Mot Holding) zrezygnowała z planowanego zakupu spółki IMT Belgrad. Jako powód podano wycofanie się partnera.

Chińskie elektryczne

Pol-Mot zerka także na możliwości importu samochodów osobowych z Chin. Firma podtrzymuje zainteresowanie sprzedażą w Polsce aut marki Roewe (na bazie dawnych Roverów). Ich import nadal uniemożliwia jednak brak europejskiej homologacji. Firma Andrzeja Zarajczyka myśli ponadto o przyszłościowym segmencie aut.

— Rozmawiamy z kilkoma chińskimi producentami w sprawie możliwości sprowadzania do Polski aut elektrycznych — zapowiada Andrzej Zarajczyk.

Chiny to dla Pol-Motu nie tylko auta osobowe — spółka rozważa sprowadzanie do Polski chińskich autobusów.

Andrzej Zarajczyk zapewnia, że w tym roku ruszy wreszcie w Polsce sprzedaż pickupów chińskiej marki Grand Tiger. Firma uzyskała na nie homologacje blisko rok temu, jednak zapowiadane na 2009 r. rozpoczęcie sprzedaży pokrzyżowało osłabienie złotego. Wskutek tego cena pickupów przestała być konkurencyjna.

Silna noga

Mimo narzekań całej niemal branży na kiepską sytuację w nieruchomościach, ta właśnie gałąź działalności Pol-Motu przynieść miała holdingowi w ubiegłym roku największe zyski.

— Z powodzeniem sprzedajemy mieszkania na naszym osiedlu we Wrocławiu. Niedługo ruszamy z budową kolejnego jego etapu. Do połowy tego roku powinny także zapaść decyzje w sprawie kolejnych inwestycji. Mamy kilka cennych działek budowlanych pod osiedla mieszkaniowe i centra handlowe w Warszawie. Kluczowe jednak będzie zainteresowanie banków wsparciem tych inwestycji — informuje szef Pol-Mot Holding.

Paweł Janas

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Trzy filary Pol-Mot-u