Tusk uległ biurokratom

PB
19-01-2011, 00:00

Do czerwoności rozgrzał wczoraj forum portalu pb.pl nasz tekst o negatywnej opinii rządu wydanej projektowi ustawy ułatwiającej karanie urzędników łamiących prawo. Zaproponowana przez "PB" ustawa ma wprowadzić tzw. metryczki administracyjne ułatwiające sprawdzenie, który urzędnik brał udział w przygotowaniu decyzji, gdyby okazała się niezgodna z prawem. Klub PO popiera projekt, rząd niespodziewanie wydał o nim krytyczną opinię, co wzburzyło internautów.

Do czerwoności rozgrzał wczoraj forum portalu pb.pl nasz tekst o negatywnej opinii rządu wydanej projektowi ustawy ułatwiającej karanie urzędników łamiących prawo. Zaproponowana przez "PB" ustawa ma wprowadzić tzw. metryczki administracyjne ułatwiające sprawdzenie, który urzędnik brał udział w przygotowaniu decyzji, gdyby okazała się niezgodna z prawem. Klub PO popiera projekt, rząd niespodziewanie wydał o nim krytyczną opinię, co wzburzyło internautów.

Biurokracja i administracja to prawdziwy elektorat PO, więc nie ma się co dziwić. Tusk i jego świta kochają władzę. Nic nie zrobią, żadnych zmian, żadnych reform.

Dziś urzędnik ukarany, jutro działacz partyjny. Lepiej skupić opinię publiczną na szarpaninie z urzędnikami.

Wieszanie psów na urzędnikach jest bardzo popularne. Nie wiadomo, o kogo chodzi, ale wiadomo, że są złem absolutnym. Ja też jestem za odpowiedzialnością osób naruszających prawo, ale określmy ludzkie zasady tej odpowiedzialności, bo na razie to przypomina zapoczątkowane przez Jarosława K. i Zbigniewa Z. polowanie na czarownice.

Od kilku lat głosuję na PO tylko jako kontrę dla PiS, ale teraz w ogóle nie będę chodził na wybory, bo politycy to kłamcy. Podatnik już odpowiada za swoje postępowanie, urzędnik też powinien.

Powiększona administracja dowodzi, że nie opłaca się prowadzić działalności gospodarczej i że powiększa się bezrobocie ukrywane pod postacią aparatu administracyjnego.

Premier ma rację. Karanie urzędników za nietrafione decyzje to najgłupsza rzecz, jaką można zrobić. To, że urzędnik przeważnie odpowiedzialny jest za wszelkie zło na świecie, to jedno, a drugie to sprawne działanie aparatu państwa. Karać trzeba, ale urząd, a nie samego urzędnika. Idąc za tym myśleniem, należałoby karać personalnie sędziów za wydawanie błędnych wyroków, które nieraz zrujnowały komuś życie. Pomyłki i błędne decyzje się zdarzają, ale to margines, który jest nagłaśniany przez media!

Każdy, kto ma choćby blade pojęcie, czym ma być metryczka administracyjna, zdaje sobie sprawę, że jej wprowadzenie wydłuży czas postępowań administracyjnych albo zwiększy zatrudnienie w administracji. Dziś każda decyzja jest podpisana przez osobę, która ją podejmuje, i ta osoba ponosi odpowiedzialność. Jeśli kierownikowi jakiegoś urzędu nie chce się czytać tego, co podpisuje, to niech ponosi odpowiedzialność za swoje lenistwo. Jedynym konkretnym efektem tych metryczek będzie ujawnienie personaliów szeregowych pracowników zajmujących się daną sprawą.

Czepiacie się. Tusk zbudował autostrady, obniżył podatki, tylko z urzędnikami mu nie wyszło.

Co robi opozycja? Czym

się zajmuje? No tak, jak

zwykle Smoleńskiem,

którego wszyscy mają

po dziurki w nosie.

Tusk oportunista. Szkoda faceta. Kiedyś był niezłym politykiem KL-D. Co to się robi z ludzi, gdy trafiają do Warszawy na stołki...

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tusk uległ biurokratom