Komisja Europejska i ministrowie rybołówstwa 25 państw UE wynegocjowali w środę nad ranem kompromisowe porozumienie w sprawie przyszłorocznych limitów połowowych.
Kompromis - jak podają agencje, powołując się na unijnych dyplomatów - oznacza wprowadzenie kwot połowowych, lecz w zamian rezygnację Komisji Europejskiej z idei stworzenia konkretnych, całkowicie zamkniętych dla rybaków stref w celu ochrony zagrożonych gatunków ryb.
"To konieczne działania, jakie możemy podjąć bez uszczerbku dla flot rybackich. Będzie mniej połowów, lecz zwiększona zostanie ochrona gatunków ryb" - powiedział cytowany przez Reutera rano w środę, po 14-godzinnym maratonie negocjacyjnym, unijny komisarz ds. rybołówstwa Joe Borg.
Jak podały agencja Reutera i AFP, powołując się na informacje unijnego dyplomaty, przeciwko proponowanemu kompromisowi w sprawie limitów połowów wystąpiła jedynie Litwa - część innych państw tylko wyrażała swoje obiekcje. Grecja powstrzymała się od głosowania. Decyzja o wprowadzeniu kwot połowowych została przyjęta "zdecydowaną większością" - ujawnił dyplomata.
Ustalone limity są wyższe od proponowanych przez Komisję. Dodatkowo wprowadzono zastrzeżenie, że limity będą obowiązywać przez następne lata.
Jak podaje agencja Reutera, Komisja Europejska zrezygnowała z pierwotnej propozycji stworzenia zamkniętych dla rybaków stref połowowych - głównie na łowiskach dorsza na Morzu Północnym - w związku z gwałtownym sprzeciwem Wielkiej Brytanii i Francji. W zamian KE zdecydowała o zmniejszeniu - jakkolwiek minimalnym w porównaniu z wstępnymi propozycjami - kwot połowowych, lecz także o ograniczeniu dni połowów do 20 w miesiącu.