W Brukseli czas płynie w innym tempie. Komisja Europejska wczoraj – dwa i pół roku po tym, jak wskazała w specjalnym sprawozdaniu bariery utrudniające funkcjonowanie jednolitego rynku handlu detalicznego - przyjęła europejski plan działania na jego rzecz.
To znak, że wreszcie można rozpocząć… konsultacje społeczne.
- Detaliści mają do odegrania ważną rolę w zagwarantowaniu konsumentom korzyści wynikających z jednolitego rynku, wciąż jednak istnieją bariery utrudniające stworzenie efektywnego i konkurencyjnego wspólnego rynku. Plan działania przedstawia strategię, której celem jest poprawa konkurencyjności sektora detalicznego oraz jego wydajności gospodarczej, środowiskowej i społecznej – mówi Michel Barnier, unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług.
Jakie priorytety wyznaczyła sobie Komisja? Przede wszystkim ma „wzmocnić pozycję konsumentów poprzez zapewnienie im odpowiednich informacji”. Chce również zachęcać detalistów do większej wymiany między państwami członkowskimi, a także do budowania bardziej sprawiedliwych i bardziej zrównoważonych relacji handlowych w łańcuchu dostaw – tak spożywczych, jak i niespożywczych. Zależy jej również na „stworzeniu lepszego środowiska pracy” i zwiększeniu innowacyjności branży.
Komisja opublikowała także zieloną księgę, w której próbuje zdefiniować „nieuczciwe praktyki handlowe w łańcuchu dostaw”.
- Nieuczciwe praktyki handlowe zagrażają kondycji finansowej firm i sprawiają, że łańcuch dostaw jest nieefektywny. Konsumentom należy się dostęp do produktów po konkurencyjnych cenach, lecz i dostawcy muszą otrzymywać za swoje produkty godziwą zapłatę – mówi Michel Barnier.
Teraz Komisja czeka na to, co o jej pomysłach – a także o istniejących już regulacjach na poziomie krajowym – sądzą handlowcy Na przesłanie odpowiedzi „wszystkie zainteresowane strony” mają czas do 30 kwietnia.