Uspokójmy emocje

Michał Nykowski
opublikowano: 05-02-2008, 00:00

Zgadzam się z autorem artykułu „Nie zasługujemy na taki wizerunek kraju” w kwestii zdezintegrowanej promocji Polski. Obecnie jednak na tym polu dzieje się w POT bardzo dużo. Jeżeli autor rzeczywiście jest zainteresowany tymi zagadnieniami, proponuję zasięgnąć informacji.

Pragnę odnieść się do emocjonalnej oceny spotu „Pochwalmy się Polską”. Tak jak cała kampania skierowany jest on nie do obcokrajowców, ale do Polaków mieszkających za granicą — czy jak kto woli, do młodej emigracji — i ma na celu umożliwienie im odwiedzin kraju, a ściśle — atrakcyjnych kurortów w Polsce. Celem kampanii jest też uczynienie młodych emigrantów ambasadorami, czy — jak autor woli — sprzedawcami. Nie jest to wizerunkowa kampania Polski, to typowa kampania produktowa. Odwołuje się nie tylko do gastronomii lokalnej, ale również do atrakcji regionu i zabytków oraz miejsc turystycznych, którymi chlubi się Polska. Odwołuje się do wartości Polski — gościnności, wspaniałej atmosfery, wyjątkowych zwyczajów. Tym Polska wyróżnia się w sferze spędzania wolnego czasu. Pragnę dodać, że spot wyprodukowany został przez renomowaną agencję reklamową BBDO.

Chętnie poznałbym niewykoślawiony obraz Polski w oczach autora artykułu. Mam nadzieję, że pozbawiony kompleksów. Z ataku w „PB” pobrzmiewa dokładnie to, co autor krytykuje: polskie piekiełko. Polska Organizacja Turystyczna pozyskuje fachowców. Dokonała audytu strukturalnego wykonanego przez Ernst & Young. W ślad za tym dokonamy zmiany struktury. Wkrótce zwołujemy „burzę mózgów” z udziałem największych fachowców od marketingu, dotyczącą marki Polska. W ślad za tym otwieramy przetarg na strategię marketingową Polski w sektorze turystyki. Dlatego mam wrażenie, że autor artykułu w „PB” wrzucił do jednego worka różne swoje frustracje.

Michał Nykowski

ekspert Polskiej Organizacji Turystycznej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Nykowski

Polecane