Van z Wolfsburga - auto w kancik

Krzysztof Kluska
13-05-2004, 00:00

Auto dla rodziny i do firmy nie przekonuje swoim wyglądem, ale ma inne atuty, które sprawiają, że niewielu żałuje tego zakupu.

Niemieckim stylistom, którzy tworzyli Volkswagena Tourana, należy się nagroda... za odwagę. Ich dzieło można śmiało określić jako mało przekonujące. „Prosto i bez udziwnień” — tak musiało brzmieć motto kreatorów auta. Przód to spory zderzak, duża osłona chłodnicy, poziome reflektory i spora pokrywa silnika. Co ciekawe, nie tworzy ona jednej płaszczyzny z przednią szybą, jak to w przypadku vanów przez ostatnie lata praktykowała większość producentów. Tył to już zupełnie prosta pionowa klapa bagażnika. Auto w niczym nie przypomina swojego kuzyna Sharana, który miał sporo krągłości i sylwetkę jednej bryły. Może to i dobrze, że ktoś w końcu złamał konwencję.

We wnętrzu...

Jeśli kogoś nie przekona wygląd Tourana to na pewno wrażenie poprawi jazda próbna. Wnętrze oferuje sporo przestrzeni, a kierowca oraz pasażerowie mogą czuć się w nim bezpiecznie i komfortowo — fotele zasługują na pochwałę. Bagażnik oferuje prawie 700 l pojemności przy 5 miejscach siedzących.

Deska rozdzielcza czytelna, a środkowa konsola prosto i logicznie rozplanowana. Niestety zegary podświetlone na niebiesko, mówi się trudno. Auto w wersji Trendline wyposażono w pakiet elektryczny (szyby i lusterka), klimatyzację, która występuje w opcji oraz 4 poduszki powietrzne i Traction Control, który pomaga mniej wprawnym kierowcom. Przyzwoicie.

... i pod maską

Silnik 1.9 TDI dysponuje mocą 100 KM i momentem obrotowym 250 Nm. Auto nie należy do sprinterów. Jego prędkość maksymalna to 177 km/h, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 13,5 s. Dla fanów szybkiej, rodzinnej jazdy producent poleca 130-konną wersję 2.0 TDI. Mniejszy diesel jest co prawda trochę głośny i niezbyt dynamiczny, ale dość ekonomiczny. Auto średnio w teście spaliło 8 l oleju napędowego na 100 km.

Za Tourana trzeba zapłacić ponad 87,4 tys. zł. W zamian dostaje się duży, solidny, wygodny i ekonomiczny samochód.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kluska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Van z Wolfsburga - auto w kancik