Celem inicjatywy jest uratowanie technologii diesla i odcięcie się od trwającego od dwóch lat skandalu dotyczącego zaniżania przez producentów pomiaru emisji spalin w autach z silnikami diesla.

Porozumienie zawarto podczas nadzwyczajnego szczytu producentów w Berlinie w środę. Zawiera ono także ustalenia dotyczące stworzenia funduszu promocji zrównoważonego transportu w miastach, a także zachęt do wymiany starszych modeli aut z silnikami diesla.
Nie wszyscy pozytywnie zareagowali na działania producentów.
- Diesel jest w rozsypce - powiedział Reutersowi Ferdinand Dudenhoeffer, dyrektor Centrum Badań Motoryzacyjnych na Uniwersytecie w Duisburgu. - Nasi politycy i nasz przemysł motoryzacyjny chcą zachować przeszłość, a powinni znaleźć rozwiązanie na przyszłość – dodał.
W Niemczech co piąte miejsce pracy jest w branży motoryzacyjnej, która generuje ponad połowę nadwyżki handlowej kraju. W 2016 roku 46 proc. aut sprzedanych w Niemczech miało silnik diesla, przypomina Reuters.