W erze technologii użytkowych

Rozmawiała Anna Bełcik
opublikowano: 04-10-2016, 22:00

Konsumenci mają łatwy dostęp do elektroniki i rozwiązań IT. Są wymagający i oczekują nowości. Jak w tych realiach zadbać o pozycję firmy na rynku?

„Puls Biznesu”: Rynek elektroniki użytkowej szybko się zmienia. Producenci muszą nieustannie zabiegać o uwagę klientów, a konkurencja jest duża. Gianfranco Lanci, prezes Lenovo w regionie EMEA: To prawda. Z technologicznego punktu widzenia, jeszcze kilka lat temu klienci mieli ograniczony wybór. Dziś jest inaczej. Przyszłością są np. personalizowane urządzenia powiązane z systemami internetu rzeczy, dostosowane do indywidualnych potrzeb użytkowników. Wiele możliwości daje również cloud computing i aplikacje tworzone na podstawie chmury obliczeniowej. Z tego powodu firmy muszą inwestować w innowacje znacznie więcej niż wcześniej. Produkty, które tworzą, muszą w pełni odpowiadać klientom, ich upodobaniom i potrzebom. Wcześniej firmy tworzyły technologie dla samej technologii — sprzęt miał działać szybciej i sprawniej. Dziś oczekiwania klientów są dla firm znacznie ważniejsze.

Przedsiębiorcy muszą więc inwestować w nowe produkty i innowacyjne rozwiązania?

Bez dużych nakładów na nowe produkty trudno jest dziś konkurować na rynku. Dlatego coraz bardziej widoczny jest trend konsolidacyjny wśród małych graczy rynkowych, zarówno producentów PC, jak i tabletów czy smartfonów.

Jakie są inne trendy rynkowe w obszarze elektroniki użytkowej?

Widoczna jest potrzeba stałej łączności. Ale to pojęcie obecnie oznacza coś zupełnie innego, niż znaczyło jeszcze kilka lat temu. Dziś oznacza również połączenie z siecią i z chmurą obliczeniową, w której umieszczona jest większość danych. By cały system sprawnie działał, potrzebna jest dobra infrastruktura. Mówiąc o stałej łączności, mam też na myśli komunikację między urządzeniami.

Przyszłością jest sieć 5G?

5G całkowicie zmieni sposób, w jaki się komunikujemy. Sieć nowej generacji będzie oznaczać bardzo dobry przepływ danych. Jest to niezwykle ważne w kontekście komunikacji, przede wszystkim w odniesieniu do połączeń z chmurą. Dążymy do tego, by dane były dostępne w każdym miejscu i czasie. Teraz nie zawsze jest to możliwe. Z drugiej strony, z poziomu samych urządzeń konieczne jest wydłużenie czasu pracy baterii. Musimy się też skoncentrować na wyświetlaczu i ciągłym podnoszeniu jego elastyczności w użytkowaniu. © Ⓟ

a.belcik@pb.pl ☎

22-333-98-51

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała Anna Bełcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu