W eterze szumią długi

Magdalena Wierzchowska
05-06-2006, 00:00

Ponad połowa nadawców radiowych ma straty, a ich zadłużenie przewyższa kapitał. Szczególnie źle jest na rynku lokalnym.

Ze sprawozdania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) wyłania się pesymistyczny obraz rynku radiowego. Najbardziej aktualne dane, dotyczące 2004 r., pokazują, że jedynie 45 proc. nadawców miało zysk z działalności. Ich rentowność wahała się między 0,1 a 46,2 proc., a w większości przypadków oscylowała wokół 10 proc. Co gorsza, na koniec 2004 r. 85 proc. spółek wykazało ujemne wyniki z lat ubiegłych.

— Problemy mają stacje w małych i średnich miastach. Mają wyższe koszty, bo muszą spełniać wymagania programowe KRRiT, a możliwości zdobycia reklam mają mniejsze — mówi Andrzej Mielimonka, członek zarządu Multimediów budujących RMF Maxxx.

Walka na noże

Co prawda sytuacja nadawców lekko się poprawia, ale i tak ponad 55 proc. z nich miało stratę z działalności podstawowej. W 69 proc. analizowanych spółek strata przewyższała sumę kapitałów zapasowego i rezerwowego, obligującego udziałowców do podjęcia uchwały co do dalszego istnienia spółki. Stacje ratują się, brnąc w długi.

— Na koniec 2004 r. większość lokalnych stacji była zadłużona u właścicieli, którzy wolą udzielać swoim stacjom krótkoterminowych pożyczek wspomagających ich działalność, odnawianych corocznie, niż przeznaczyć odpowiednie środki na zasilenie kapitału własnego — mówi Barbara Adamska, eks- pert departamentu koncesyjnego KRRiT.

Najtrudniejsza sytuacja jest w lokalnych stacjach radiowych.

— Na rynku reklamowym panuje walka na noże między RMF i Zetką, do której włączyły się ostatnio ZPR i grupa Agory. Te stacje drenują rynek i poprzez zwiększanie rabatów powodują spadki cen. To odbija się na stacjach lokalnych, ale mogą się one bronić, włączając się do pakietów reklamowych dużych stacji — mówi Tomasz Tęcza z domu mediowego SPC House of Media.

Ratunek w konsolidacji

Wydaje się, że jedynym ratunkiem jest dalsza konsolidacja kapitałowa.

— 2005 był pierwszym rokiem widocznego polepszenia sytuacji na rynku reklamy. Jednak poprawa nie jest na tyle duża, by odczuli ją samodzielnie funkcjonujący nadawcy lokalni, dlatego można się spodziewać dalszej konsolidacji na rynku — mówi Barbara Adamska.

Najaktywniej na tym polu działają do tej pory ZPR posiadające sieć Eska. Jednym z chętnych do przejęć są Multimedia.

— We wrześniu ubiegłego roku złożyliśmy aplikację o dobór częstotliwości zlokalizowanych w 54 miastach, które chcieliśmy przeznaczyć na rozwój RMF Maxxx. Krajowa rada nie odpowiedziała na nasz wniosek. Dlatego jesteśmy też zainteresowani rozwojem poprzez przejęcia — mówi Andrzej Mielimonka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W eterze szumią długi