Wall Street czeka na kolejną porcję danych makro

WST
opublikowano: 15-01-2009, 14:07

Spadające notowania kontraktów terminowych na indeksy amerykańskich giełd nie napawają optymizmem. Sugerują, że po wczorajszej silnej przecenie, spadkowa tendencja będzie kontynuowana na Wall Street, przynajmniej na otwarciu sesji. Wiele jednak zależeć będzie od danych makro jakie jeszcze przed uruchomieniem rynku kasowego trafią na parkiety.

Dzisiaj poznamy m.in. wartość wskaźnika NY Empire State, liczbę osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych oraz inflację w cenach producentów. Już w trakcie sesji opublikowany zostanie natomiast indeks nastrojów oddziału Fed z Filadelfii.

Uwagę inwestorów znów będą przykuwać emitenci publikujący raporty kwartalne. Poznaliśmy już „dokonania” banku JP Morgan. Drugi pod względem aktywów bank w Stanach Zjednoczonych zaskoczył. I to o dziwo w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Jeśli oczywiście za pozytywny można uznać wyższy od prognoz poziom wskaźnika EPS (7 centów wobec 1-2 centów projekcji analityków). W ujęciu procentowym zysk netto instytucji spadł jednak w ostatnim kwartale minionego roku aż o 76 proc.  do 702 mln USD. Ogromny w tym udział miały zaksięgowane odpisy.

Inwestorzy czekać teraz będą w napięciu na publikację sprawozdań Intela i Genetech.

Po informacji o półrocznym urlopie zdrowotnym prezesa Steve Jobs, zniżkują kwotowania Apple. Zniżkuje też kurs papierów Bank Of America. Specjaliści oczekują , pierwszej od 17 lat, kwartalnej straty banku i informacji o rządowej pomocy w okolicy 20 stycznia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane