Wall Street najwyżej od czterech miesięcy

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 13-09-2006, 22:00

W środę amerykańskie parkiety zakończyły kolejną sesję na plusie, osiągając poziom najwyższy od czterech miesięcy. Tym razem popyt napędzały spółki paliwowe, które ostatnio traciły, idąc śladem coraz tańszej ropy naftowej.

W środę amerykańskie parkiety zakończyły kolejną sesję na plusie, osiągając poziom najwyższy od czterech miesięcy. Tym razem popyt napędzały spółki paliwowe, które ostatnio traciły, idąc śladem coraz tańszej ropy naftowej.

Jednak po siedmiu dniach spadku cen, w środę ropa podrożała. Sytuację na rynku paliw odwrócił raport, według którego zapady ropy spadły o 2,9 mln baryłek, mocniej niż oczekiwano. Cena baryłki wzrosła o 87 centów do 64,63 dolara. A za ropą wzrosły spółki paliwowe. Akcje największego lidera branży Exxon Mobil wzrosły o 1 proc.

Popyt nie opuszcza Wall Street, mimo że w początkowej części sesji inwestorzy próbowali realizować zyski. Indeksy są na poziomie najwyższym od maja, co zachęca do sprzedaży akcji.

Negatywnym bohaterem sesji był Hewlett – Packard. Drugi na świecie producent pecetów rósł we wtorek, gdyż uwikłana w skandal szefowa rady dyrektorów, Patricia Dunn została zmuszona do odejścia ze spółki. Ale prokurator generalny Kalifornii podał w środę, że ma dość dowodów, by wszcząć śledztwo przeciw pracownikom firmy za nielegalne posiadanie zapisów prywatnych rozmów telefonicznych. Kurs HP spadł o 2 proc. czyli mniej więcej tyle, ile zyskał we wtorek.

W górę poszły akcje Lehman Brothers, który podobnie jak Goldman Sachs dzień wcześniej, poinformował o lepszych niż oczekiwano wynikach kwartalnych. Przychody banku inwestycyjnego wzrosły o 8 proc. do 4,18 mld dolarów, a zysk o 4,2 proc., do 916 mln. Wyniki były lepsze od oczekiwań, więc kurs spółki wzrósł o 3 proc.

W górę poszły akcje Forda. Koncern motoryzacyjny ma dobrą passę po tym, jak Alan Mulally zdecydował się odejść z Boeinga i pokierować Fordem. Tym razem wycenę wzmocniły przecieki prasowe o planach znacznej redukcji kosztów, w tym redukcji etatów i cięciu wynagrodzeń. Mulally znany był w Boeingu ze zdolności do wykonywania zdecydowanych posunięć w obronie rentowności.

Prawie 3 proc. straciły akcje koncernu farmaceutycznego Merck. W fachowej prasie medycznej pojawiły się wyniki badań wskazujących na szkodliwe skutki uboczne wycofanego przez spółkę leku vioxx.

Obroty nie były jednak duże, gdyż gracze czekają na ważne dane makro, które ukażą się w najbliższych dniach. Najważniejszy będzie piątkowy raport inflacji w sierpniu.

PK

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wall Street najwyżej od czterech miesięcy