Na ok. dwie godziny przed rozpoczęciem handlu w USA kontrakty wskazywały lekkie spadki. S&P i DJ futures znajdowały się 0,35 proc. poniżej piątkowych zamknięć, zaś technologiczny Nasdaq tracił 0,25 proc.
W ostatnim tygodniu S&P500 zanotował blisko 1,9 proc. spadek. Rynek obawia się o kondycję gospodarki, wskaźniki analizy technicznej oraz słaby wolumen obrotów.
W poniedziałek nie nastąpi publikacja żadnych danych makro z USA. Uwaga graczy skupiać się więc będzie przede wszystkim na doniesieniach ze spółek.
Jak poinformował w niedzielę zarząd CIT Group, pożyczkodawca specjalizujący się w kredytowaniu mały i średnich firm przechodzi poważne problemy. Finansowy gigant prowadzi właśnie negocjacje z władzami mającymi na celu podniesienie krótkoterminowej płynności spółki.
Wśród ważniejszych publikacji wyników finansowych już jutro poznamy jak
radzili sobie Goldman Sachs oraz Johnson & Johnson.