Walne bez rozwiązań

Marta Filipiak
01-12-2005, 00:00

Akcjonariusze nie zdążyli zająć się interesującymi pracowników problemami. Trzeba będzie poczekać do 7 grudnia.

Wczorajsze walne akcjonariuszy LOT zostało przerwane.

— Na wniosek przedstawicielki skarbu państwa obrady przerwano do 7 grudnia — mówi Leszek Chorzewski, rzecznik LOT.

Akcjonariusze zdążyli tylko zatwierdzić porządek obrad. Do wcześniej zapowiadanych decyzji nie doszło, a miały się ważyć losy połączenia LOT z LOT Leasing i kwestia zezwolenia zarządowi na obrót posiadanymi przez LOT instrumentami finansowymi. Obie budzą niepokój załogi. Odbyło się natomiast obiecane spotkanie zarządu z pracownikami.

— Prezes prezentował sytuację finansową spółki po dziesięciu miesiącach. Wyniki są bardzo dobre, co — zdaniem zarządu — jest argumentem za debiutem spółki na giełdzie —mówi Elwira Niemiec, szefowa Związku Zawodowego Personelu Pokładowego PLL LOT.

Pracownicy w ubiegły piątek mówili ministrowi skarbu o obawach o przyszłość spółki. Nie uzyskali jednak żadnych deklaracji

— Nie chcemy wywierać nacisku na skarb państwa — zarzeka się Elwira Niemiec.

Wiadomo jednak, że związki chcą wymiany przedstawicieli skarbu w radzie oraz części zarządu. Podtrzymują też termin referendum w sprawie strajku (5 grudnia).

— Nie uzależniamy referendum od daty walnego — podkreśla przewodnicząca związku.

W LOT zaczynają się mediacje w sporach zbiorowych. Strajk generalny to kolejny etap.

— Gdyby zarząd się zmienił, sytuacja wyglądałaby inaczej. Nowego zarządu nie postawimy pod ścianą. Damy czas, by miał szansę przedstawić strategię dla firmy — dodaje Elwira Niemiec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Walne bez rozwiązań