WARK Group: sekret sukcesu w branży przyczep gastronomicznych

Partnerem publikacji jest WARK Group
opublikowano: 2024-10-08 12:47

Z Katarzyną Hoeffler, współwłaścicielką firmy WARK Group, rozmawia Tomasz Popławski.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

WARK Group to renoma i uznanie. Jaka jest recepta na sukces według państwa?

Recepta na sukces to innowacyjny pomysł, chęci, zaangażowanie i ludzie, którzy z sercem podchodzą do wykonywanej pracy. Mamy zgrany zespół, który podejmuje się wielu zadań i wykonuje je zawsze z najwyższą starannością. Chciałabym podkreślić, że nasi współpracownicy to główny filar sukcesu.

Jak kształtuje się obecnie pozycja marki w odniesieniu do rynku polskiego i zagranicznego? Z jakimi kontrahentami firma współpracuje?

W Polsce, w naszej branży jeszcze do niedawna jakość nie liczyła się aż tak bardzo. Od dwóch lat obserwujemy jednak, że trend się zmienia i polscy przedsiębiorcy też chcą mieć przyczepy, które przyciągają wzrok klienta. WARK to marka premium w branży przyczep gastronomicznych. Od początku też celujemy w takiego klienta, dla którego walory estetyczne, szeroko pojęta jakość i fakt, że będzie się wyróżniał na rynku – liczą się najbardziej. Właśnie otrzymaliśmy nominację i wyróżnienie Lidera w Kraju, więc jesteśmy na wznoszącej. Klienci zza naszej zachodniej granicy to wciąż nasz główny odbiorca, choć tu jest ciekawostka: jeszcze kilka lat temu 80 proc. przyczep sprzedawaliśmy za granicę, teraz jest to 60 proc. Ponadto zwracają się do nas coraz częściej klienci instytucjonalni i, powiedzmy, hurtowi – zainteresowani kupnem więcej niż trzech przyczep.

Zatem dlaczego WARK Group? Czym wyróżnia się firma na tle konkurencji?

W WARK wierzymy, że każda marka zasługuje na to, by błyszczeć. Ale nie każda wie, jak robić to dobrze. Jesteśmy twórcami z Wielkopolski zaangażowanymi w tworzenie najpiękniejszych przyczep handlowych i gastronomicznych w Europie, które z dumą nazywamy biżuterią dla biznesu. Prosto z Polski. Chcemy być częścią krajobrazu, a nie jego przypadkowym elementem. Przyczepa skrojona na miarę to główne motto naszych działań. Tym hasłem uwypuklamy dokładnie to, co nas wyróżnia: wysoką personalizację produktu, dopasowanie do potrzeb i pomysłów klienta, a także naszą niemal nieskończoną elastyczność.

Dywersyfikacja jako element przewagi konkurencyjnej – jak państwo odnoszą się do tej tezy?

Zgadzamy się z tą ideą – w czasach kryzysu w pandemii bardzo nam pomogła. Choć głównie reklamujemy się i jesteśmy znani jako producent przyczep handlowych i gastronomicznych, to właśnie wtedy weszliśmy również w produkcję przyczep przemysłowych dla budownictwa, maszyn oraz przyczep typu cargo. Nasze flagowe produkty są wykonane w bardzo innowacyjny i niespotykany na rynku sposób, a mianowicie ze specjalnego, lekkiego i wytrzymałego tworzywa, które spawamy. Również w pandemii, gdy sytuacja firmy (jak wielu przedsiębiorstw w tamtym okresie) była podbramkowa, dostaliśmy zlecenia od firm, które potrzebowały zastosowania tego innowacyjnego tworzywa, a mianowicie koszy wynoszących ludzi do pracy przy liniach wysokiego napięcia. Mieliśmy też zlecenie na wykonanie… cel do samochodów-więźniarek dla zagranicznego kontrahenta.

Innowacja to jeden z elementów państwa sukcesu. Jak definiuje się to pojęcie w firmie i w jakim zakresie jest ona obecna w państwa projektach?

Innowacja to nasze drugie imię, szczególnie gdy chodzi o materiały, na których pracujemy. Chcemy, aby nasi klienci mieli unikatowe przyczepy i unikatowe rozwiązania. Innowacja to również indywidualne podejście do potrzeb i gustu odbiorcy. Innowację definiujemy jako podążanie za rozwiązaniami nowoczesnymi i dopasowanymi do potrzeb klientów, ale również naszych współpracowników, dostawców i naszego wpływu na środowisko. Dlatego działamy i angażujemy się w takie projekty, jak Opieka 360 (więcej na stronie www.warkgroup.com w zakładce „opieka 360”).

Współpracują państwo z szeroką grupą partnerów. Która z branż stanowi największe wyzwanie?

Ostatnimi czasy to nie partnerzy czy dostawcy stanowią wyzwanie, ale to, co dzieje się na rynku. Pandemia, wojna, niestabilność inflacyjna – te czynniki niestety miały i mają na branżę automotive ogromny wpływ. Terminy dostaw przede wszystkim, ale również skoki cenowe to największe wyzwania.

Jakie mają państwo plany rozwojowe na najbliższy czas?

Bezsprzecznie związane z innowacją i najnowszymi trendami. Chodzi głównie o branżę vendingu połączonego z marketingiem. Konkretnie są to mobilne nośniki reklamowe z maszynami vendingowymi różnego rodzaju. Począwszy od zwykłych automatów wydających batonik lub napoje, poprzez zautomatyzowane wydawanie lodów, waty cukrowej, popcornu czy kawy, a skończywszy na nalewakach płynu do spryskiwaczy i maszyn reverse vending (niezbędne w systemie kaucyjnym). ■