waŻne dane
Aż 500 mld USD rocznie kosztują na całym świecie wypadki drogowe, w których giną ludzie lub ponoszą rany — bije na alarm Bank Światowy w najnowszym raporcie "Confronting Death on Wheels". Wypadki takie pochłaniają od 1 proc. produktu narodowego brutto w krajach o niskich dochodach do 2 proc. — wysokich. Wraz z szybkim rozwojem motoryzacji problem staje się szczególnie poważny w Europie Wschodniej i Azji Środkowej, gdzie drogi kiepskie, a fantazja kierowców ułańska. Według BŚ, Polska jest w czołówce krajów ponoszących największe koszty wypadków śmiertelnych i z udziałem rannych.