Wrze w public relations

Karol Jedliński
opublikowano: 22-07-2009, 00:00

Manipulacja i chuliganerka — tak zestawienie firm PR opublikowane przez miesięcznik ocenia część agencji.

Ranking "Home Market" kwestionuje większość firm PR. Nawet jego zwycięzca

Manipulacja i chuliganerka — tak zestawienie firm PR opublikowane przez miesięcznik ocenia część agencji.

Zaczęło się w zeszły wtorek. Wtedy to Marek Wróbel, szef agencji Neuron PR, zdetonował bombę. "Naszych klientów nikt nie ankietował. Kliencki ranking agencji PR »Home Market« jest niewiarygodny" napisał w oświadczeniu. Warunkiem znalezienia się w zestawieniu było minimum 5 ankiet od klientów poszczególnych agencji. Dane dla "Home Market" miał zbierać Instytut Analiz Gospodarczo-Ekonomicznych (IAGB).

— Mam pisemne oświadczenia wszystkich klientów z tego półrocza. Mówię wprost: to przekręt — przekonuje Marek Wróbel, którego agencja zajęła 29. miejsce na 43 sklasyfikowane firmy.

W branży wrze, fora i skrzynki mejlowe szefów agencji kipią od komentarzy. Już kilkanaście agencji zakwestionowało wyniki zestawienia. Tajemnicą poliszynela jest to, dlaczego po raz pierwszy branża PR poszła na wojnę z prasą. To kryzys w branży. W takich czasach ranking "Home Market", jako jedyny zestawiający firmy PR pod kątem jakości, stał się bardzo mocną kartą przetargową w negocjacjach. W czasach prosperity jego rzekoma nierzetelność aż tak nie bulwersowała.

— Znam agencję, która trzy lata temu była wysoko w naszym rankingu, co ostatecznie przekonało do niej bardzo dużego partnera — przyznaje Magda Mądrzak, prezes i współwłaściciel wydawnictwa NuMedia, do którego należy m.in. "Home Market".

Doły się burzą

Co chwila kolejne firmy PR dochodzą do podobnych wniosków co Neuron.

— Kliencki ranking agencji PR, przygotowany przez "Home Market", nie został oparty na pełnych i wiarygodnych danych. Wśród naszych klientów (łącznie 24 firmy) ankietowana była tylko jedna spółka — twierdzi Eliza Misiecka, prezes Genesis PR, 20. w rankingu.

— Podobnie jest u nas — dodaje Bogdan Biniszewski, prezes giełdowego ComPressu (17. w zestawieniu).

Również klienci 38. w rankingu RPR Group twierdzą, że nie mieli nic wspólnego z ankieterami IAGB i "Home Market". Krytycznie o rankingu wypowiadają się przedstawiciele Ciszewski PR.

— Po sprawdzeniu większości klientów wiemy, że żaden nie był przepytany, szukamy dalej — mówi Jerzy Ciszewski, prezes Ciszewski PR.

— Sprawa jest podejrzana. Nikt nie kontaktował się z naszymi klientami — dodaje Piotr Płocharski, dyrektor zarządzający Lighthouse Consultants (24. pozycja).

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Zastrzeżenia co do zestawienia wysuwają też agencje Fleishman-Hillard i Task Force Consulting. Na wewnętrznym forum internetowym szefów firm PR wątpliwości zgłosili też zarządzający agencjami Publink (42. miejsce) i Primum PR (15.) oraz Weber Shandwick (21.).

— Dziwnym trafem oburzone są firmy, które w rankingu spadły bądź są na dalekich pozycjach. A przecież to i podobne zestawienia robimy od lat — odpiera zarzuty Magda Mądrzak, która po raz pierwszy od początku afery zabrała głos.

Instytut pokojowy

Szefowa NuMedia przyznaje, że za szumną nazwą instytutu badawczego stały 3 osoby z wydawnictwa, zajmujące się badaniem.

— Nie możemy ujawnić szczegółów naszych ankiet, bo mamy umowę o poufności. Zawsze jednak pozostają billingi telefoniczne — zaznacza Magda Mądrzak.

Zapowiada, że dziś rano udzieli odpowiedzi na pytania w tej kwestii przesłane przez m.in. kilka firm z branży PR i Radę Etyki PR oraz Związek Firm Public Relations (ZFPR) i Polskie Stowarzyszenie Public Relations (PSPR).

— Sprawa wymaga wyjaśnienia. Być może jednak część klientów, która dała firmom nie najlepsze oceny, wolała się nie przyznawać — tak jeszcze parę dni temu mówił Paweł Trochimiuk, prezes ZFPR i jednocześ- nie szef Partner of Promotion.

Arytmetyka, czyli piątki

Partner of Promotion dostał niemal idealne noty i zajął w rankingu 1. miejsce, wspólnie z Euro RSCG Sensors. Średnia 4,9882, przy skali od 1 do 5, daje ciekawe wyliczenia. W przypadku dwojga zwycięzców, wśród 100 ocen, wystawionych w 20 kategoriach przez piątkę rzekomo ankietowanych klientów, była tylko jedna "czwórka" i... 99 "piątek".

— Teraz mamy z tym zwycięstwem problem. Dobrze, że sprawa wypłynęła. Ranking jest najprawdopodobniej zmanipulowany — tak wczoraj komentował Paweł Trochimiuk.

Magda Mądrzak:

— Prawie same piątki? Cóż, gratulacje, z liczbami się nie dyskutuje.

Szefowa NuMedia nie wyklucza, że cała sprawa znajdzie finał w sądzie.

— Sąd? Super. Wtedy wyjdzie, kto tu łże. A rzetelny ranking może zrobimy wkrótce sami, zlecając go fachowemu instytutowi badawczemu — zapowiada Marek Wróbel z Neuron PR.

Karol Jedliński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane