Inwestorzy wczoraj wstrzymywała się z transakcjami przed wieczorną decyzją Fed w sprawie stóp procentowych w USA. Pod koniec sesji europejskiej kurs euro wynosił 3,57 zł, a notowania EUR/USD wzrosły do 1,47. Rynek już wcześniej uzględnił redukcję stóp w USA, zarówno o 25, jak i 50 pkt baz. Ważniejszy dla inwestorów był komunikat. Łagodne nastawienie władz monetarnych oznacza, że są szanse na kolejne obniżki stóp, a dolar znajdzie się pod presją spadków. W przeciwnym wypadku powinno dojść do wzrostowej korekty dolara.
Zaskoczeniem była wczorajsza wypowiedź prezesa NBP, który wyraził zaniepokojenie mocnym złotym. Dodał, że proces ten wymaga analizy banku centralnego. Komunikat ten odebrać można jako werbalną interwencję, jednak bez rezultatów. Kurs euro będzie zatem zmierzał
Marek Wołos