Wystarczy nam Unia

Krzysztof Pycia
10-02-2005, 00:00

Nie trzeba tworzyć ani kupować banku w Polsce. Wystarczy mieć bank w Unii Europejskiej.

Na liście banków NBP jest obecnie 5 oddziałów banków zagranicznych (z tego jeden w organizacji). Jednocześnie od 1 maja do końca grudnia 2004 roku Komisja Nadzoru Bankowego zarejestrowała 57 zgłoszeń w sprawie prowadzenia działalności transgranicznej w Polsce. Najwięcej chętnych jest z Wielkiej Brytanii (19), Austrii (12) i Niemiec (11). Pozostałe zgłoszenia pochodzą z Irlandii, Holandii, Węgier, Francji, Danii, Włoch, Luksemburga oraz Czech.

Czy to początek kolejnego najazdu zagranicznych banków na Polskę?

Chcąc udzielić bardzo dużego kredytu polskie banki muszą wchodzić w konsorcja. Wiele oddziałów banków zagranicznych będzie mogło udzielać samodzielnie kredytów w niespotykanej dotąd w Polsce wysokości.

To prawda, że dla większości klientów obecne możliwości kredytowe polskich banków są wystarczające i że większość nie potrzebuje łatwiejszego dostępu do swoich rachunków za granicą, a wystarcza im karta płatnicza. Jednak i oni skorzystają na nowej sytuacji rynkowej.

Firmy w potrzebie

Banki ze zmienioną formą organizacyjną i nowe oddziały banków zagranicznych przejmą część klientów polskich instytucji bankowych, a wielu z tych odchodzących będzie należeć do grupy klientów najlepszych, czyli przynoszących bankom najwięcej dochodów.

Ich utrata wymusi na polskich bankach większą efektywność działania, a także ulepszenie oferty produktów i standardu obsługi. Te nowe, lepsze warunki będą prawdopodobnie dotyczyć wszystkich klientów, a więc także małych i średnich firm, a nawet klientów detalicznych.

Co będzie dalej

Polskie banki mogą otwierać swoje oddziały na terytorium UE na tych samych zasadach, co zagraniczne banki u nas. Polskiej ekspansji można oczekiwać przede wszystkim w Czechach, na Węgrzech i na Słowacji. Możliwość korzystania z obsługi jednego banku to także lepsze perspektywy dla firm rozwijających działalność w regionie.

W tym roku możemy oczekiwać pojawienia się na polskim rynku wielu nowych banków. Mimo większej liczby podmiotów świadczących usługi bankowe będziemy jednak mieli mniej banków zarejestrowanych w Polsce. Nowe instytucje, które jeszcze nie były obecne na polskim rynku, mogą się bowiem stać głównymi graczami konsolidacji i przejąć niektóre średnie banki.

Może dzięki temu powstanie w Polsce nowy duży bank, o jakim wcześniej nikt dotąd nawet nie myślał?

Autor jest ekspertem w dziale doradztwa gospodarczego Deloitte.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Pycia

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Wystarczy nam Unia