Xu: nie będzie twardego lądowania gospodarki Chin

opublikowano: 07-03-2016, 07:17

Xu Shaoshi, szef rządowej komisji planowania przekonuje, że chińska gospodarka uniknie „twardego lądowania”. W sobotę premier Chin obniżył prognozę tegorocznego wzrostu do 6,5-7,0 proc., donosi Reuters.

- Chiny absolutnie nie doświadczą twardego lądowania – zapewnił Xu Shaoshi, który kieruje Krajową Komisją Rozwoju i Reform. - Prognozy, że do twardego lądowania dojdzie, są skazane na porażkę – dodał.

Xu Shaoshi
Bloomberg

O możliwości "twardego lądowania" drugiej gospodarki świata mówił m.in. słynny inwestor George Soros. W 2015 roku PKB Chin wzrósł o 6,9 proc., najwolniej od 25 lat.

Xu podkreślił, że Chiny będą pracować nad poprawą efektywności państwowych inwestycji. Ostatnia duża stymulacja zakończyła się powstaniem miast-widm, dróg donikąd i bezużytecznych portów lotniczych.

- Generalnie, myślę że osiągnięcia chińskiej gospodarki mieszczą się w rozsądnym zakresie od 2015 roku – powiedział Xu.

Jego zdaniem, na gospodarkę Chin nie powinno się patrzeć  z tradycyjnej perspektywy.

- Po pierwsze, trzeba zauważyć, że gospodarka weszła w okres „nowej normalności” - powiedział Xu odnosząc się do terminu, który opisuje rzeczywistość niższych stóp wzrostu i zmiany głównej siły napędowej gospodarki z sektora przemysłowego na sektor usług. 

Xu uważa, że stan globalnej gospodarki może być wyzwaniem dla Chin w tym roku. 

- Przede wszystkim, spodziewamy się dalszego powolnego ożywienia i niskich stóp wzrostu światowej gospodarki jeszcze przez jakiś czas – powiedział. - Nie możemy także nie zauważyć ryzyka wynikającego z niestabilności globalnych rynków finansowych, spadających cen surowców i zagrożeń geopolitycznych – dodał.
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane