Za pomocą sfałszowanych dokumentów próbowali zająć majątek firmy

  • PAP
opublikowano: 03-02-2021, 09:08

Policjanci z Częstochowy zatrzymali dwóch mężczyzn z Krakowa, którzy za pomocą sfałszowanych dokumentów usiłowali zająć majątek jednej z firm na kwotę 3 milionów złotych. 21-latek, który podawał się za prokurenta i jego 67-letni wspólnik, udający wierzyciela, trafili do aresztu.

Policja opublikowała w środę wizerunek trzeciego mężczyzny, który prawdopodobnie współpracował z podejrzanymi; apeluje o pomoc w ustaleniu jego tożsamości.

Według ustaleń śledztwa, przestępczy proceder trwał prawie cztery miesiące. 21-latek z Krakowa sfałszował dokumenty i podszył się pod prokurenta jednej z firm z powiatu częstochowskiego. Z dokumentów wynikało, że rzekomy prokurent pożyczył w imieniu firmy 3 mln zł.

"Do notariusza poszedł razem z 67-latkiem, który z kolei podszywał się pod wierzyciela. Oszuści przedłożyli sfałszowane dokumenty notariuszowi i na tej podstawie został wydany akt notarialny. W dokumencie tym fałszywy dłużnik zobowiązał się do poddania egzekucji w razie niewypłacenia swojego zobowiązania wierzycielowi" - opisuje częstochowska policja.

Następnie mężczyźni złożyli w sądzie wniosek o nadanie aktowi notarialnemu klauzuli natychmiastowej wykonalności. Na tej podstawie została wszczęta egzekucja komornicza i zajęte zostały wierzytelności na rachunku bankowym pokrzywdzonej firmy.

"Dzięki skutecznej akcji częstochowskich stróżów prawa zajęte przez komornika środki nie trafiły w ręce przestępców i wróciły do właściciela" - zaznacza częstochowska komenda. Podejrzanych zatrzymali funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Obaj zostali aresztowani na trzy miesiące.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że dwaj oszuści nie działali sami. Częstochowska komenda opublikowała wizerunek mężczyzny, który towarzyszył im w Krakowie. Osoby mogące pomóc w ustaleniu jego tożsamości, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod numerem telefonu 47 85 812 55 lub z najbliższą jednostką Policji pod numerem alarmowym 997.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane