Zachmatow: Rosja zainteresowana normalizacją handlu z Polską

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-01-17 14:39

Rosja jest zainteresowana normalizacją wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi z Polską - zapewnił radca handlowy Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce Nikołaj Zachmatow. Wyraził nadzieję, że wkrótce dojdzie do unormowania tych stosunków.

Rosja jest zainteresowana normalizacją wymiany handlowej artykułami rolno-spożywczymi z Polską - zapewnił radca handlowy Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce Nikołaj Zachmatow. Wyraził nadzieję, że wkrótce dojdzie do unormowania tych stosunków.

Na wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie poświęconej sytuacji w drobiarstwie Zachmatow wyraził nadzieję, że wkrótce dojdzie do rozmowy ministra rolnictwa Rosji Aleksieja Gordiejewa z ministrem rolnictwa Polski Krzysztofem Jurgielem na temat możliwości wznowienia handlu.

Zachmatow powiedział, że najpierw Gordiejew musi zapoznać się z wynikami prac ekspertów. Przypomniał, że polscy i rosyjscy eksperci spotkali się w połowie grudnia 2005 roku w Moskwie. Dodał, że nie wszystkie propozycje przedstawione przez Polskę zadowoliły rosyjskie służby. O ile w zasadzie nie ma uwag do technicznego zabezpieczenia świadectw weterynaryjnych przed fałszowaniem, to są uwagi do świadectw fitosanitarnych. 

Rosjanie w połowie listopada 2005 roku wstrzymali import z Polski produktów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego uzasadniając decyzję fałszowaniem świadectw zdrowia.

Przedstawiciel ambasady Rosji powiedział, że Rosja zmuszona była wprowadzić zakaz importu mięsa i produktów roślinnych z powodu "dosyć dużej skali" fałszowania świadectw (według danych polskiego resortu rolnictwa, wykryto 37 sfałszowanych dokumentów fitosanitarnych na 26 tys. wszystkich wystawionych świadectw fitosanitarnych oraz 24 sfałszowane świadectwa weterynaryjne na 4 tys. wystawionych). Zachmatow dodał, że taka sytuacja znana była od lipca ub.r., a ponieważ nie było reakcji ze strony Polski na łamanie rosyjskich przepisów, Rosja wprowadziła zakaz importu.

Według Zachmatowa, zakaz importu dotknął także eksporterów drobiu, bo nie było wiadomo, kto fałszuje świadectwa.

W czerwcu ub.r. 14 zakładów drobiarskich otrzymało pozwolenie na wywóz swojej produkcji na rosyjski rynek. Do momentu wprowadzenia zakazu importu do Rosji polskie firmy wywiozły 2 tys. ton mięsa drobiowego o wartości 6 mln dolarów, podczas gdy cały polski eksport szacowany jest na ponad 190 tys. ton - poinformował na wtorkowej konferencji prezes Krajowej Rady Drobiarstwa Rajmund Paczkowski.

Według danych Centrum Informatyki Handlu Zagranicznego (CIHZ), w pierwszych trzech kwartałach 2004 roku Polska wyeksportowała do Rosji 12 tys. 645 ton mięsa i podrobów drobiowych.

Zachmatow poinformował, że w ubiegłym roku Rosja importowała 1,050 mln ton drobiu, głównie ze Stanów Zjednoczonych.

Zdaniem Zachmatowa, aby handel mógłby być odblokowany, potrzebne są gwarancje polskiego biznesu powiązanego z rosyjskim rynkiem, że nie powtórzy się w przyszłości sytuacja fałszowania świadectw weterynaryjnych i fitosanitarnych.

Zachmatow nie wyjaśnił jednak co oznacza gwarancja biznesu i kogo ma myśli. Dodał, że nie chodzi tu o kaucje, a raczej o organizacje handlowe powiązane z rosyjskim rynkiem i rosyjskimi importerami.

W opinii Zachmatowa, stosunki handlowe naszych krajów układają się nieźle. Obroty handlowe za 2005 roku, według rosyjskich danych, wyniosą 12,6 mld dolarów.