Zadowolony klient to inwestujący klient

Małgorzata Ciechanowska
opublikowano: 29-11-2010, 00:00

Klient, który ma pieniądze, to dla banku skarb, bo dokłada do skarbca. Warto więc o niego zadbać, aby nie poszedł do konkurencji.

Bank to już nie tylko instytucja umożliwiająca lokowanie kapitału. Teraz to także konsultant kulturalny osób, które powierzyły mu znaczne pieniądze. W ten sposób instytucje finansowe starają się przywiązać do siebie najzamożniejszych i przekonać ich, że są klientami wyjątkowymi. Niestety na specjalne przywileje trzeba sobie zasłużyć. Po pierwsze — należy mieć wysokie dochody lub znaczne kwoty oszczędności. Po drugie — zainwestować je w konkretnym banku. A i to nie gwarantuje klientowi darmowych usług, bo w niektórych instytucjach za specjalne traktowanie trzeba zapłacić. Ale niektórzy za przynależność do elitarnego klubu są gotowi zapłacić dużo.

— Nie każdy klient jest zainteresowany ofertą członkostwa w takim klubie, ale potrafimy wskazać osoby, dla których to największa wartość dodana do usługi Noble Concierge — mówi Michał Kulka, prezes serwisu Noble Concierge, który zrzesza wybranych klientów Noble Banku i osoby rekomendowane przez uczestników programu.

W wąskim gronie

Dla najzamożniejszych klientów, korzystających z usług private bankingu, instytucje finansowe organizują seminaria, na których zapoznają ich z bieżącą sytuacją na rynku oraz nowymi możliwościami inwestowania kapitału, np. w sztukę, nieruchomości. ING Bank Śląski od trzech lat realizuje cykl spotkań, na których klienci dowiadują się, jak można połączyć biznes z pasją.

— Jednym z cykli dla naszych klientów VIP w różnych miastach są "Spotkania ze sztuką", podczas których wystawiamy obrazy z kolekcji Fundacji Sztuki Polskiej ING — informuje Jacek Taraśkiewicz, dyrektor departamentu Private Banking w ING Bank Śląskim.

Ponadto ING Bank Śląski corocznie organizuje kongres, na którym goście specjalni dzielą się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami z rynku finansowego.

BRE Bank, prócz teorii, zapewnia również "ćwiczenia praktyczne" i organizuje dla swoich najzamożniejszych klientów aukcje dzieł sztuki.

— BRE Bank Private Banking Wealth Management organizuje imprezy ściśle związane z pasjami klientów, np. turnieje tenisowe lub golfowe, na których klienci mogą doskonalić swoje umiejętności pod okiem mistrzów. Przykładowo, w 2010 r. odbył się cykl szkoleń golfowych w całej Polsce — mówi Małgorzata Anczewska, dyrektor departamentu bankowości prywatnej w BRE Banku.

Wszystkie spotkania odbywają się w niewielkich grupach.

— To doskonała okazja nie tylko do rozwijania swoich zainteresowań, ale też do nawiązania ciekawych kontaktów biznesowych — uważa Małgorzata Anczewska.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Standardem są także zaproszenia na koncerty lub inne wydarzenia kulturalne.

Drobna pomoc

Banki chętnie wyręczają zamożnych klientów w różnych czynnościach organizacyjnych, związanych z pomnażaniem przez nich majątku. Odpowiadają za to pracownicy działu concierge. Ale nie samym chlebem człowiek żyje, dlatego na życzenie klienta mogą zarezerwować stolik w restauracji, zamówić bilety do teatru lub na koncert czy dostarczyć kwiaty pod wskazany adres. Usługa ta w większości instytucji finansowych, np. w Banku Millennium, jest bezpłatna.

Prestiżowe członkostwo

Inaczej sprawa wygląda w przypadku ekskluzywnych klubów, z którymi banki kooperują. Współpracę taką nawiązał Noble Bank. Jego klienci mają do wyboru członkostwo w Klubie Polskiej Rady Biznesu, Bussines Centre Club lub w nowym Pure Sky Club. Taka przynależność może kosztować nawet kilkanaście tysięcy złotych rocznie, jednak jak zaznacza Michał Kulka, nie powinna być tanią usługą, bo stałaby się ogólnodostępna. Wysokie opłaty mają ograniczyć liczbę członków ekskluzywnych klubów. Klienci Noble Banku i Noble Concierge stają się jego członkami na preferencyjnych warunkach.

— Jest to najczęściej uproszczona procedura przystąpienia do elitarnego programu i specjalne warunki cenowe. Zwykle obowiązuje opłata wpisowa, składka roczna i ułatwiający korzystanie z usług klubu ryczałt lub konto rozliczeniowe — tłumaczy Michał Kulka.

Członkowie klubu mogą się w nim spotykać ze swoimi klientami, organizować konferencje lub skorzystać z kina albo spa. Niestety, roczna składka nie gwarantuje wszystkich usług za darmo. Za wynajęcie sali konferencyjnej trzeba zapłacić, podobnie za spa, ale jak utrzymuje Paweł Matusik, menadżer Pure Sky Club, klubowe ceny są konkurencyjne wobec opłat hotelowych.

Ponadto klient może wykorzystać klubowe pomieszczenia do celów prywatnych.

— Na specjalne życzenie członka naszego klubu jesteśmy w stanie zorganizować przyjęcie weselne lub uroczystość rodzinną — wyjaśnia Paweł Matusik.

Na razie konkurencja w sektorze klubów dla najzamożniejszych klientów banków jest jednak niewielka.

— Obserwujemy duże zainteresowanie członkostwem w Pure Sky Club, co świadczy o tym, że takie miejsca są potrzebne. W przyszłości klub chce otworzyć swoje placówki w Europie Środkowej i Wschodniej — zapowiada Paweł Matusik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Polecane