Zarządzający wierzą w Świętego Mikołaja

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2010-12-07 17:26

Zapytaliśmy zarządzających jaki będzie grudzień na GPW. Nie mają wątpliwości – czeka nas rajd. 

Początek grudnia wprawił giełdowych inwestorów w dobre nastroje. Czy to słynny rajd Św. Mikołaja?

- Początek grudnia pokazuje, że mamy rajd Św. Mikołaja. Wzrostów nie można tłumaczyć inaczej niż końcówką roku. Trudno spekulować jaka będzie skala wzrostów. Wzrosty ciągnie m.in. KGHM - jeszcze kilka dni temu trudno było się spodziewać, że jego kurs tak łatwo wzrośnie ze 130 do 160 zł, a tak się stało. Za wzrostami w grudniu stoją inwestorzy zagraniczni, którzy są aktywni na GPW – WIG20 przebił maksima z października. Jeśli nie wydarzy się nic, czego nie można przewidzieć to głębsze spadki nam nie grożą. Jest mało czasu do końca roku, a większości graczy na rynku zależy, by co najmniej utrzymać obecne poziomy – mówi Marek Mikuć, wiceprezes TFI Allianz.

Również inni zarządzający uważają, że grudzień zapowiada się byczo.

- Wzrosty, które widzimy w ostatnich dniach, mają jakieś uzasadnienie fundamentalne, bo nikt już raczej nie zakłada powrotu do recesyjnych scenariuszy. Jednak bardziej niż fundamenty działa to, że zarządzający bronią swoich bonusów. Mieliśmy dość płytką korektę i w grudniu wróciliśmy do wzrostów. Na koniec roku WIG20 na poziomie 2700-2800 to byłoby dobre, racjonalne. Jeśli grudzień byłby bardzo mocny i przebił te poziomy to przepychanie rynku wyżej w styczniu byłoby bardzo trudne. Najbliższe dwa lata będą dla giełdy dobre, na koniec przyszłego roku WIG20 dojdzie do 3330 pkt. – mówi Mariusz Staniszewski, prezes Noble Funds TFI.

Poniżej jeden z rankingów.

Zarządzający wierzą w Świętego MikołajaZarządzający wierzą w Świętego Mikołaja

Więcej o wynikach i perspektywach funduszy czytaj w rankingu TFI w środowym „Pulsie Biznesu”.