Zauroczenie trwa

Dorota Gąsowska
11-05-2006, 00:00

Latamy częściej, taniej i do coraz bardziej odległych miejsc. W I kwartale tego roku samolotem poleciało 2,7 mln z nas.

W pierwszym kwartale 2006 r. Polacy znów pobili swój rekord podniebnych podróży. Od stycznia do marca bieżącego roku polskie lotniska obsłużyły bowiem 2,7 mln pasażerów, czyli o 34 proc. więcej niż rok temu i o 83 proc. więcej niż dwa lata temu.

Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC) podał, że największy przyrost w tym okresie odnotowało warszawskie Okęcie, które odprawiło o 210 tys. osób więcej. Następne na liście są krakowskie Balice (128 tys. więcej), Gdańsk (85 tys. więcej) i Wrocław (63 tys. więcej).

Wciąż największy i najsilniejszy port lotniczy w Polsce to Okęcie — w I kwartale obsłużył 1,54 mln pasażerów, co stanowi ponad połowę (56 proc.) całego ruchu pasażerskiego w naszym kraju. Struktura przewozów w Polsce zmienia się jednak. Polityka rozwoju i rozbudowy oraz wabienia do regionalnych portów lotniczych tanich przewoźników przynosi coraz bardziej realne korzyści. Udział Okęcia w ogólnym ruchu pasażerskim w 2004 r. wynosił 68 proc., rok ubiegły lotnisko zakończyło wynikiem 61 proc. ULC przewiduje, że do 2020 r. lotniczy tort w Polsce będzie podzielony już zupełnie inaczej — większą część „zjedzą” lotniska regionalne.

Według ULC, dynamika wzrostu w najbliższych latach będzie mniejsza niż obecnie, ale za to zdecydowanie powyżej średniej europejskiej. Dlatego polskie porty potrzebują ciągłych inwestycji we flotę oraz infrastrukturę nawigacyjną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Gąsowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Zauroczenie trwa