Złe przepisy ograniczają możliwości działania firm
Polskie prawo nie sprzyja rozwojowi gospodarczemu, a większość obowiązujących przepisów jest krytykowana przez przedsiębiorców.
Przedsiębiorcy narzekają, że w Polsce panuje nadmierny fiskalizm. Prawnicy alarmują, że ogromna większość ustaw i rozporządzeń zawiera regulacje utrudniające inwestycje. Inwestorzy zagraniczni zrównują polski system prawny z funkcjonującymi w egzotycznych krajach. Czy dojdzie do zmian korzystnych dla biznesu? Nie napawa optymizmem zmiana w kodeksie pracy, polegająca na skróceniu czasu pracy, oraz uchwalenie przez parlament zakazu handlu w niedziele. I nie wiadomo, czy lewicowy rząd zdecyduje się na zmiany, które kolidują z interesami jego elektoratu. Nadziei na ułatwienie życia firmom nie spełniło wprowadzenie Krajowego Rejestru Sądowego jak i kodeksu spółek handlowych. Nowe przepisy nie uprościły i nie odformalizowały prowadzenia działalności gospodarczej. W większości przypadków efekt pracy parlamentarzystów i rządowych fachowców przyniósł skutki odwrotne do spodziewanych.
Okiem eksperta
Grzegorz Wlazło
adwokat i ekspert prawny Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych
Zakończona kampania wyborcza przebiegała w dużej mierze wokół haseł i pomysłów na uzdrowienie finansów publicznych. Podawano szereg pomysłów na zwiększenie wpływów budżetowych i ograniczenie przyszłorocznych wydatków. Mało kto zwracał uwagę na fakt, iż budżet zależy od kondycji gospodarki, a ta wynika z sytuacji finansowej firm. Dlatego trudno będzie poprawić sytuację finansów publicznych, jeżeli nowy parlament i rząd nie wprowadzą korzystniejszych dla przedsiębiorców przepisów prawnych.
Trzeba pamiętać, że dochód należy najpierw wytworzyć, a dopiero później myśleć o obciążaniu go podatkami. Ostatnio zostały wprowadzone lub wkrótce zaczną obowiązywać kolejne ustawy zwiększające koszty prowadzenia działalności gospodarczej, np. nowelizacja kodeksu pracy skracająca czas pracy, mniej korzystne przepisy ustaw podatkowych, ustawa o opłacie produktowej, przepisy związane z ochroną środowiska, zwiększenie obowiązków sprawozdawczych wobec ZUS.
Jeżeli nowy parlament i rząd poważnie będą myśleć o przyspieszeniu rozwoju gospodarczego Polski, powinny swoje działania rozpocząć od wprowadzenia antyrecesyjnego pakietu ustaw, polepszających warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Powinien on obejmować co najmniej kilkanaście ustaw. Przede wszystkim należy zliberalizować kodeks pracy oraz ustawę o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy.
Niezbędne jest wprowadzenie przepisów zmniejszających formalizm procesów inwestycyjnych. Chodzi tu o zmiany prawa budowlanego i ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Konieczna jest nowelizacja ustaw podatkowych, uproszczenie i zmniejszenie obowiązków ewidencyjnych i sprawozdawczych z zakresu ZUS, przesunięcie co najmniej o rok wejścia w życie ustawy o opłacie produktowej, zmniejszenie uciążliwości niektórych przepisów o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, zmiana ustawy o związkach zawodowych, poprawienie przepisów o zamówieniach publicznych, poprawienie kodeksu spó- łek handlowych i ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. To tylko niektóre konieczne zmiany prawa postulowane przez przedsiębiorców.