Złoty stracił do dolara

Marek Wołos
opublikowano: 2006-02-03 00:00

Obniżka stóp w Polsce i podwyżka w USA wpłynęła negatywnie na kurs złotego, który tracił do dolara. Notowania USD/PLN zwyżkowały do 3,18, podczas gdy EUR/PLN konsolidowały się w przedziale 3,81-3,84.

Na rynku dało się zaobserwować sporą zmienność kursu, chociaż aktywność zagranicznych inwestorów była niewielka. Gracze powoli przerzucają się na waluty o wyższym oprocentowaniu. Po raz pierwszy w historii stopy procentowe w Polsce są niższe niż w USA i dlatego inwestycje w złotych mniej się opłacają niż w dolarach. Do tego oczekiwania na podwyżki w USA nasilają się i rynek dyskontuje kolejną w marcu do 4,75 proc.

Marcowa decyzja Fed w połączeniu z możliwą obniżką w Polsce może być momentem przełomowym dla inwestorów, którzy wybierać mogą dolara zamiast złotego. Scenariusz ten potwierdzi się w razie pogorszenia się sytuacji politycznej w Polsce. Trudno przewidzieć, jak zostanie odebrany pakt stabilizacyjny PiS z Samoobroną i LPR. Wczorajsza zbieżna z programem Samoobrony wypowiedź Przemysława Gosiewskiego, lidera PiS, o konieczności likwidacji RPP i zmiany celów NBP, nie zwiększa zaufania zagranicznych inwestorów, których zaangażowanie w polskie obligacje przekroczyło 65 mld zł.

Uczestnicy rynku z uwagą przypatrują się zachowaniu inwestorów giełdowych. Coraz więcej jest opinii, że początek większych spadków na GPW będzie pierwszym sygnałem do „wyjścia” ze złotego. Z technicznego punktu widzenia euro pozostaje w trendzie bocznym i dopiero spadek poniżej 3,79 zł lub wzrost powyżej 3,87 zł spowoduje większy ruch. Z kolei wybicie dolara powyżej 3,20 zł będzie sygnałem do osłabienia złotego.