Kass zdradza, że teraz najlepiej jest „wycofać pieniądze i przejść w defensywę”.
- Ja lubię akcje konserwatywnych firm, ale wole nagrodę od ryzyka, ponieważ w ostatnich 5-10 latach wskaźnik cena/zysk został bardzo spłaszczony – powiedział Kass w rozmowie z CNBC.
Jako warte uwagi inwestor uznał m.in. akcje Pepsico czy Procter & Gamble.
- Może wydają się one nudne, ale zaczynają się zachowywać lepiej od rynku – przekonuje.
Kass należy do rosnącej rzeszy rynkowych sceptyków, którzy obawiają się, że kursy akcji zaczną spadać z końcem operacji Twist.