Producent gier będzie drugą spółką z branży notowaną na alternatywnym rynku. Debiut nastąpi na przełomie III i IV kwartału.
Warszawska spółka wejdzie na NewConnect, by zdobyć pieniądze na produkcję gier na PC, konsole i platformy mobilne.
— Nie będziemy skupiać się na jednej platformie. Każdy z tych rynków jest bardzo duży, a my chcemy mieć różnorodny portfel produkcji — mówi prezes Grzegorz Miechowski.
Według planów, do końca 2012 r. ukaże się co najmniej 12 tytułów. Ogólnoświatowa dystrybucja prowadzona ma być z pominięciem tradycyjnych kanałów.
— Będziemy korzystać z istniejących platform sprzedaży elektronicznej, jak App Store, Steam czy Xbox Live. Pozwoli to na eliminację pośredników i zwiększenie marży — tłumaczy prezes. Zapowiada też stworzenie własnego kanału internetowej dystrybucji, uzupełniającego główne sklepy sieciowe.
Pierwsza gra pod marką 11 bit studios ma pojawić się w pierwszym kwartale przyszłego roku, już po giełdowym debiucie planowanym na przełom września i października. Zaangażowani w spółkę programiści mają doświadczenie w produkcji gier — współtworzyli znane z serii "Gorky" studio Metropolis Software, przejęte w 2008 r. przez CD-Projekt, krajowego giganta w branży, i zamknięte rok później.
— Z CD-Projektem rozstaliśmy się w zgodzie, po prostu chcieliśmy wykorzystać nowe możliwości istniejące na rynku gier — opowiada Grzegorz Miechowski.
Na NewConnect jest już notowana inna spółka z branży — Nicolas Games. Jej sztandarowy produkt Afterfall: InSanity ma ukazać się w przyszłym roku.