Czytasz dzięki

1,7 tys. e - biznesów trafiło do kosza

Agnieszka Jabłońska
opublikowano: 25-03-2011, 08:16

W konkursie o dotacje PARP przyznała ledwie jedną piątą puli. Dostanie je tylko 160 firm. Reszta była za słaba.

Zobacz listę wniosków zatwierdzonych>>>

Już wszystko jasne w najbardziej obleganym konkursie, w którym można było zdobyć dotacje na rozkręcenie e-biznesu (działanie 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka). Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oceniła wnioski i... większość uczestników nie będzie zadowolona, bo przez tegoroczne sito konkursowe przeszła ledwie garstka projektów. W efekcie PARP rozdała 74,7 mln zł, niewiele ponad jedna piąta z 320 mln zł, które były do podziału. Powód? Projekty były słabe.

— Nie rozdzieliliśmy całej kwoty, bo wnioski były nieprzemyślane i bardzo słabej jakości. W wielu z nich brakowało logiki, nie zawierały choćby najprostszej analizy konkurencji. Przedsiębiorcy nie umieli opisać biznesu, który chcą prowadzić, ani uzasadnić jego sensu ekonomicznego — twierdzi Małgorzata Kowalczuk, ekspertka która oceniała część wniosków.

Z 1,85 tys. projektów dofinansowanie dostanie ledwie 160 start-upów (279 z nich odpadło już na etapie oceny formalnej). Najwięcej, bo 44, szczęśliwców pochodzi z Mazowsza. 34 dofinansowane projekty pochodzą z Wielkopolski, a 14 z Małopolski. Z Warmińsko-Mazurskiego "ostał się" tylko jeden z 29 złożonych projektów, a Zachodniopomorskiego nie przeszedł żaden, choć chętnych na dotacje było 31.

Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Jabłońska

Polecane