Rada Nadzorcza Domu Wydawniczego Wolne Słowo, wydawcy dziennika "Życie", postanowiła zawiesić wydawanie gazety do odwołania - poinformował PAP Tomasz Wołek, współzałożyciel gazety i obecny członek rady nadzorczej.
Taka decyzja zapadła na niedzielnym, trwającym do późnych godzin wieczornych, posiedzeniu rady. Decyzja została podjęta - jak powiedział Wołek - głosami czterech członków rady, którzy zasiadają we władzach 4Media, spółki, do której należy Dom Wydawniczy Wolne Słowo.
Tomasz Wołek był przeciwny zawieszaniu "Życia". Od głosy wstrzymał się natomiast Jerzy Wysocki, były zastępca redaktora naczelnego. Obaj zgłosili w niedzielę wniosek obligujący radę do jak najszybszej analizy sytuacji finansowej "Życia", tak by jeszcze w styczniu gazeta została restytuowana.
O decyzji rady nadzorczej nie wiedzieli jeszcze oficjalnie w poniedziałek w południe sami dziennikarze, którzy przyszli do redakcji. W poniedziałek "Życie" nie ukazało się po raz trzeci. Zdesperowani brakiem wypłat dziennikarze zastrajkowali. Rozpoczęcie pracy uzależniali od wypłaty wynagrodzeń za wrzesień, które szacują łącznie na 100 tys. zł.
W sądzie jest już złożony przez pracowników wniosek o upadłość należącego do 4Media Domu Wydawniczego Wolne Słowo. Do prokuratury skierowane zostały natomiast doniesienia o przestępstwie w związku z trwałym i uporczywym niewywiązywaniem się przez spółkę ze zobowiązań płacowych.
ONO, PAP