KATOWICE. Prywatyzacja śląskich przedsiębiorstw państwowych utknęła na dobre. W tym roku ani jedna firma pozostająca w gestii Lechosława Jarzębskiego, wojewody śląskiego, nie pozyskała inwestora. Plany zakładały zbycie 15 zakładów. Według Krzysztofa Mejera ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego (ŚUW), obecnie wojewoda śląski pełni funkcję organu założycielskiego dla 240 przedsiębiorstw państwowych, wobec 9 prowadzony jest proces prywatyzacji bezpośredniej, ale nie wiadomo, kiedy zostanie on sfinalizowany. Z nieoficjalnych informacji wynika, że spadło zainteresowanie inwestorów.
Firmy wojewody śląskiego są w bardzo zróżnicowanej kondycji finansowej. W efekcie wydział przekształceń własnościowych ŚUW przygotowuje cztery firmy do likwidacji, 53 firmy już postawiono w stan likwidacji, a w upadłości znajdują się 82 zakłady.
— 64 firmy nadal prowadzą działalność — wylicza Krzysztof Mejer.
Z danych ŚUW wynika, że w zarządzie komisarycznym znajdują się 34 śląskie przedsiębiorstwa. W 25 zakończono proces upadłości, kolejne 25 czeka na wykreślenie z rejestru sądowego.